Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne
Jarosław Kaczyński

1.04.2020
środa

Obalcie Kaczyńskiego!

1 kwietnia 2020, środa,

Panie Morawiecki, Gowin, Terlecki, Gliński, Szumowski, pani Witek – spotkajcie się i wydajcie prosty komunikat, stwierdzający coś, co i tak wszyscy wiedzą: wybory 10 maja się nie odbędą. Gdy powiecie to wspólnie (a czemu by sobie jeszcze Grodzkiego nie dobrać dla lepszego efektu?), symbolicznie przejmiecie władzę w kraju.

Będzie to bowiem nie tylko stwierdzenie pewnej oczywistości, lecz jednocześnie wypowiedzenie stanowczego „nie” pod adresem prącego do wyborów, na wpół już oszalałego Jarosława Kaczyńskiego. Macie Polskę na tacy, to dlaczego jej nie bierzecie? Tchórz was obleciał?

Wprowadźcie stan wyjątkowy, a wszyscy odetchną z ulgą. Wasze zarządzenia nabiorą mocy legalności, a nasze słuszne dziś podejrzenia, że chcecie nas przetrzymać w jako takim zdrowiu do „wyborów”, a potem to możemy sobie umierać, stracą aktualność. Jak łatwo dziś rządzić i zdobyć uznanie narodu! Epidemia to polityczny samograj. Oczywiście dla prawdziwych polityków, a nie dla zaburzonych cwaniaków-mięczaków.

Dni Kaczyńskiego i tak są policzone. Słabnie od dawna, a dziś ledwie trzyma się na nogach. Odda władzę – jeśli nie dziś, to za kilka miesięcy. I tak będziecie musieli stoczyć walkę o schedę po nim i jakoś poradzić sobie bez swego zdziwaczałego i szalonego szefa. Czemu więc nie obalić go właśnie teraz, kiedy nadarza się taka okazja i tyle można na tym wygrać? Czy za kilka miesięcy będzie wam łatwiej podzielić się władzą? Czy będziecie się mniej nienawidzić?

Gdybyście dziś ucięli tę samobójczą hucpę z wyborami, naród poczytałby wam to za zasługę i zdumiewający akt samodzielności. A wtedy niewiele już by wam było trzeba, żeby umocnić swą władzę, nie wykluczając nawet zwycięstwa jakiegoś waszego kandydata w wyborach prezydenckich odłożonych na jesień. Czemu sobie nie wystawicie Gowina? Taki nobliwy, prawie biskup? Kasa się znajdzie – jak spółki zobaczą, że jest po „kaczce”, to zaraz przejdą na waszą stronę. A Ziobro sam do was przyleci. Błaszczaki i Brudzińskie nawet nie pisną – wystarczy, że obieca się im immunitet i zachowanie części wpływów. Gangsterka będzie się paść jak dawniej, wałki będą się kręcić.

Recesja jest nieunikniona i wszyscy to rozumieją. Wszyscy rozumieją, że państwo będzie musiało zadłużyć się na wiele lat, aby ludzie mogli przetrwać kryzys. Czemu więc nie przyjąć rozwiązań, które dadzą realną osłonę tracącym pracę kosztem bogatych firm? Co by wam szkodziło skopiować rozwiązania przyjęte w Europie Zachodniej? I w dodatku wspaniałomyślnie przyznać racę opozycji, wyciągając do niej rękę?

Dziś ręka wyciągnięta do opozycji byłaby dla niej jak śmiertelny uścisk niedźwiedzia. A wy tymczasem robicie wszystko, by wziąć na siebie całą odpowiedzialność za tragiczną niewydolność państwa (a niby dlaczego miałoby być nagle wydolne?), choć bez trudu moglibyście się nią podzielić. Brakuje wam elementarnego zmysłu PR. Bo przecież nie cynizmu – w tym wszak jesteście mistrzami.

Na tej epidemii możecie „ugrać” bardzo wiele. Z pewnością nie wybory i pseudodrugą kadencję dla całkowicie już zbłaźnionego Dudy. Do czego wam zresztą Duda? Możecie zyskać coś znacznie cenniejszego. Zarządzając kryzysem na trójkę (bo na czwórkę nie macie szans), we współpracy z opozycją i czynnikami społecznymi, postępując uczciwie i transparentnie, z poszanowaniem prawa i praw obywatelskich, możecie wyrobić sobie opinię władzy poważnej. A robiąc to wszystko już bez Kaczyńskiego, możecie przekonać społeczeństwo do całkowicie fałszywej tezy, że „po Kaczyńskim” nie liczą się już wasze dawne grzechy. To „grzechów odpuszczenie”, a właściwie złożenie ich do politycznego grobu Jarosława Kaczyńskiego, da wam drugi oddech.

Możecie zacząć od nowa, jak niewiniątka. I to jeszcze w glorii bohaterów, którzy odsunęli Kaczyńskiego. Lud pisowski pokręci nosem, ale szybko mu przejdzie. Wystarczy, że sypniecie parę baniek Rydzykowi – on to ze swym ludem załatwi. Zresztą i sam Kaczyński będzie robił dobrą minę do złej gry, zwłaszcza jak się mu obieca jakiś pomnik czy coś w tym stylu.

Posłuchajcie mądrego wroga – dobijcie rannego samca alfa, który i tak już dogorywa. Życzę wam jak najgorzej, ale ta jedna rzecz, tak bardzo symbolicznie i moralnie doniosła dla narodu, który znalazł się dziś w jakże upokarzającym położeniu, warta jest taktycznego sojuszu z wami. A więc raz jeszcze: obalcie Kaczyńskiego! Zanim sam padnie bez waszej zasługi.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 44

Dodaj komentarz »
  1. Panie proferorze – jak zawsze 10/10 !!

    Ach, gdyby oni chcieli tylko posłuchać tych sugestii !

  2. Panie profesorze Hartmanie, mądre tezy.
    Czy kaczyści to zrealizują ?
    Rakoczy

  3. To mniej więcej tak, jakby napisać: pracownicy UJ! Obalcie Jana Hartmana. Możecie zacząć od nowa, jak niewiniątka. Posłuchajcie mądrego wroga – dobijcie rannego samca alfa, który i tak już dogorywa.
    FAJNE???

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. „… obalcie Kaczyńskiego! Zanim sam padnie bez waszej zasługi.”
    ……………………………
    Nie obalą własnego „mózgu” bo wtedy sami padną. Oni nie myślą, im się tylko tak wydaje, że myślą. Niezdolni do samodzielnego myślenia, podcięliby gałąź, na której siedzą. Czego można im życzyć. Ale na tyle głupi nie są, bo każdy głupi swój rozum ma, jak powiadają. Kaczong, jak padnie to i oni razem z nim.

  6. Apel rewelacja, tylko czy dotrze do tych zakutych pisowskich łbów ? Oni nawet gazet nie czytają (poza swoimi gadzinówkami).

  7. Eeeee….. Tego… No może rzeczywiście by trzeba…
    Ale nie! Chwila.

    Poczekajmy lepiej na telefon od Prezesa!

  8. Rozumiem, że Hitlera, Stalina i innych despotów ich podwładni musieli się bać bo tamci mieli na swe usługi „aparat ucisku” ale jakimi „mocami” dysponuje Kaczyński ?

  9. Szkoda , że Pańskie rady nie trafią do polityków z prawdziwego zdarzenia, bo ci na pewno by skorzystali. Wymieniona przez Pana „szóstka’ to miernoty, którym „kury szczać prowadzać” a nie politykę robić.

  10. Czy naprawdę ten obłąkany Kaczyński jest winien wszelkiego zła? Mnie się wydaje, ze on słuzy jedynie temu gangowi za parawan. Gang zaś w postaci cynicznych i bezwzględnych pretorian prowadzi politykę, jaka widzimy, bo gangowi to pasuje. A najbardziej pasuje temu zdemoralizowanemu i wymóżdżonemu społeczeństwu, które nie cofa swego poparcia największej grandzie, jaka pamiętam, a zyje już długo.

  11. Noe wierze w teze artukulu,przy calej ulomnosci porownania,Niemcy d o konica wierzyli w Fuhrera

  12. Wreszcie madre rozwiazanie dla ratowania
    RP.

  13. To tak ,jakby pan wołał do Giebelsa ,aby opUŚCIŁnił wodza.?A ON ,ZAMORDOWAŁ ŻONĘ I 6 DZIECI ,DLA IDEI.

  14. Panie Profesorze, Pan tak na poważnie apeluje do Morawieckiego, Gowina i spółki? I nawet do Terleckiego Pan się zwraca? Czyżby uwierzył im Pan, bo dziś 1 kwietnia? To tak jak w teatrze lalek oczekiwałby Pan zmiany fabuły od marionetek.

  15. Pan Profesor Hartman

    Dziękuję, Panie Profesorze, za ten primaaprilisowy tekst. Udany, bo po pierwszym czytaniu zdumiałem się, że tak ostry i jasny w myślach i w słowie myśliciel jak Pan na poważnie rozważa jakieś układanie się ze zdemoralizowanym do cna i przecież w tym wieku niereformowalnym kaczym przydupactwem. Aż mi się nie chciało wierzyć, że podpowiada Pan temu robactwu, jak może coś ugrać. Próby wchodzenia w skórę przeciwnika są słuszną drogą do poznania jego motywacji – i w ogóle poznania człowieka – ale przecież akurat u tego przeciwnika nie ma czego poznawać, bo wszystko jest od początku jasne: wierchuszkę PiS tworzą podróbki człowiekowatych, ludzie wtórni, bez głów, bez serc, bez ducha – jak plujka mucha. Więc przeczytałem drugi raz, a trzeci raz – fragmenty. Mogę się, oczywiście, mylić, ale na razie zda mi się, że inspiracją do napisania teksu był jednak prima prilis (prymaaprylis). Powiedzmy: prima aprilis trochę na poważnie. Dobrze się czytało, ale to trochę rozmowa mądrego pana z głupim plebanem.

  16. Panie Janie, pisze Pan:
    Panie Morawiecki, Gowin, Terlecki, Gliński, Szumowski, pani Witek – spotkajcie się i wydajcie prosty komunikat, stwierdzający coś, co i tak wszyscy wiedzą: wybory 10 maja się nie odbędą. Gdy powiecie to wspólnie (a czemu by sobie jeszcze Grodzkiego nie dobrać dla lepszego efektu?), symbolicznie przejmiecie władzę w kraju.

    Będzie to bowiem nie tylko stwierdzenie pewnej oczywistości, lecz jednocześnie wypowiedzenie stanowczego „nie” pod adresem prącego do wyborów, na wpół już oszalałego Jarosława Kaczyńskiego. Macie Polskę na tacy, to dlaczego jej nie bierzecie? Tchórz was obleciał?

    Najpierw to podsumuję, a poniżej wyjaśnię dokładniej. Jak wiadomo z filmu „Rejs” czyli życia, należy się zgodzić z przedmówcą. Zgadzam się więc z @Pombockiem, że brzmi to jak primaaprilisowy żart. Choć intencje są jak najpoważniejsze.
    Teraz wyjaśniam dokładniej:

    1. W zasadzie, w tej chwili, wszyscy mają „ręce pełne roboty”. A nawet „gotuje im się w rękach”. Zwłaszcza takim na poziomie operacyjnym. Coś jednak muszą robić. Taki Minister Szumowski, niezależnie od tego, czy jest kompetentny, zasuwa. Może działa fatalnie, może nieco mniej niż fatalnie, bo dobrze nie działa, ale działa. Co znaczy, że nie ma pojemności obliczniowej w mózgu, żeby rozważać, jak wykończyć Kaczyńskiego. Na razie, jak sądzi, próbuje nie wykończyć Polaka.
    2. Inni z kolei, też mają robotę, związaną z wirusem, ale nie tylko. Mają pełne gacie. Może minister Szumowski nie ma pełnych gaci, bo siedzi w środku sprawy medycznej, więc się jakoś broni tym siedzeniem w środku i nie ma czasu na inne kombinacje. Inni mają więcej czasu I dlatego mają pełne gacie.
    3. Kto bowiem nie jest, mówiąc językiem adekwatnie medycznym, świrem i psycholem albo co najmniej ciężkim idiotą czuje, że Pan Jezus już się zbliża z mieczem ognistym w rączce. Nadchodzi tzw. rozliczenie. Trzeba będzie zapłacić za zbrodnie tej władzy.
    4. Nikt w gangu Kaczyńskiego nie ma cojones. Wiemy o tym bardzo dobrze z niezliczonych demonstracji braku. Niejaki Gowin, ciągle głosował jak chciał Kaczyński i jak sam chciał, chociaż nie miał z tego przyjemności. Cały ten gang żyje – i to znakomicie – z łaski Kaczyńskiego. Nie z własnych kompetencji zawodowych, doświadczenia mądrego i roztropnego życia oraz wyższych cnót etycznych.
    5. W takiej sytuacji nie ma silnego motywu do żadnego obalania głownego zamordysty, bo się jest także zamordystą i tchórzem. Kto miałby stanać z otwartą przyłbicą i odsłoniętą piersią i spojrzeć tak zwanemu narodowi w oczy, wyznając uczciwie:
    tak, ciąży na mnie wielka wina, popelniłem ogrom zła, służyłem lordowi ciemności, ale obudził się we mnie człowiek i oto rzucam wam odrąbany łeb tego zbója i klękam przed wami w pokorze: odądźcie moje winy ale i zważcie na przemianę, szczerą i prawdziwą. Nie jestem już Szawłem, ale Pawłem!
    Pomijam już to, że Paweł jest autorem całego tego szaleństwa pod tytułem chrześcijaństwo, ale niech będzie taka ślicznie dramatyczna scenka przemienienia „jak w książce pisze” – jak powiedział chuligan Jasiu w „Big Bangu”.
    6. Pisoidy to szczury. Nie zabiją Kaczyńskiego, nie rzucą jego trupa jako dowód przemienienia, ale będą albo bronić gangu do ostatka, albo będą uciekać jak szczury z okrętu. „Co złego to nie ja!”, „chciałem dobrze!” – tak będą gadać. Ciągle obowiązuje „nam się należało!” – niejakiej Szydło, ktorej się należała posada europosła za tą rozpierduchę państwa i jego kradzież, jaką jako pierwsza służąca Kaczyńskiego na posadzie premiera wykonywała.

    Na tym, w sporej mierze, polega ta tragedia. Na upadku człowieka. Kto tylko wlazł między pisoidy, już upadł. Nawet zanim zaczął cokolwiek robić.

  17. Odwaga toycecha rzadka i trudno aby ci ludzie byli odważni. Chory psychicznie JK i niezbyt mądry prezydent to nie jest skuteczna władza.

  18. Panie Profesorze!
    Najpierw pomyślałam, że opisuje Pan nam swój sen. Potem ze to dobry pomysl ale tak naprawdę to tej bandzie by to nie wyszło bo do czego by się nie wzieli to p .uper żart!

  19. @Tanaka
    1 kwietnia o godz. 19:48
    Doskonały koment!

  20. To do czego Pan nawołuje to dalsze psucie Państwa. Z bandytami się nie rozmawia,a że są badytami, grupą przestępczą, udowodnili wielokrotnie łamiąc prawo. Ich trzeba osądzić i osadzić w zakładach karnych. Na guru jaśnie panującego też się paragraf znajdzie za sprawstwo kierownicze. O jakich „niewiniątkach” Pan pisze?

  21. „tragiczną niewydolność państwa (a niby dlaczego miałoby być nagle wydolne”.
    No, właśnie Panie Janie!
    PO trzydziestu latach maltretowania państwa przez grono jaśnie oświeconych osobników, wypychających sobie kieszenie przy okazji sprawowania władzy, co tylko podejdzie pod rękę, trudno w trupa tchnąć jakieś życie! Święte słowa. Jednym z kierunków badań nad ludzkim mózgiem jest analizowanie wszelkich procesów w żywym ciele, jakie mózg obsługuje. I ich wynikiem jest ustalenie, że mózg antycypuje rzeczywistość, bowiem nie jest w stanie nadążyć za bodźcami wzrokowymi, słuchowymi i powonieniem. I nie ma w tym nic dziwnego, że pisząc o państwie nasuwają się Panu takie a nie inne skojarzenia. Podobnie po powrocie z wakacji z ziemi obiecanej, kiedy człowiek w oryginale nasłucha się co ma do powiedzenia jej obecna reprezentacja polityczna i religijna, to automatycznie przenosi mu się na widzenie polskiej prawicy i kościoła katolickiego. Podobieństwa wydają się uderzające i mentalność, też nie taka różna. A do tego mamy jeszcze badania epigenetyczne, które także świadczą o głębokim uwarunkowaniu naszych zwojów mózgowych, przez zwoje naszym przodków. I można powiedzieć, że buntując się przeciwko Kaczyńskiemu w gruncie rzeczy buntujemy się przeciwko sobie i naszej przeszłości, bo obraz Kaczyńskiego jest w gruncie rzeczy obrazem nas samych. To my musimy odejść! I coronavirus właśnie wychodzi nam na przeciw, wystarczy pocałować klamkę, aby przenieść się do wieczności…,względnie humanistycznej nicości.

  22. Pomysl z przewroceniem 1. sekretarza KC PiS za pomoca jego przydupasow jest nierealny.
    Homo-PiS (a do nich wlasnie apeluje Pan, czy to z okazji1 kwietnia czy tez na serio) nie jest w stanie przeprowadzic takiej ewolucji myslowej ani wprowadzic jej w czyn. Ten umysl funkcjonuje w innej przestrzeni, dalekiej od swiata realnego.
    PiS bedzie uparcie brnal po jedynie slusznej drodze az rozsypie sie pod ciezarem wlasnych bledow.
    Nastepcy beda mieli kilka lat ciezkiej pracy aby wyjsc z tego bagna prawnego i legislacyjnego. Beda musieli wywalic wszystkie smieci poruszajac sie w tym smietniku.
    Moze jedynym wyjsciem jest zamach stanu przeprowadzony przez mocnych i swiatlych ludzi, wyzerowanie wszystkicgo i rozpoczecie budowania panstwa od poczatku?

  23. Panie Profesorze – czasem Pan walnie jak kulą w płot!!!
    Nie, nie, nie – niech sobie zrobią te wybory w ,,terminie konstytucyjnym”. Ba, nawet lepiej. Zerwie to może ową zasłonę ,,troski o obywatela” na której PiS się wozi? Może trochę jego wyborców wymrze zanim zdąży sobie przyznać piętnastą emeryturę za ,,dzielną postawę podczas zarazy”? kto wie! Duda na obecnym etapie, wobec swojej permanentnej kampanii wyborczej (bądź co bądź zapłacił 2mld) nie ma realnego konkurenta. Nie ma się też co oszukiwać, że opozycja sama z siebie potrafi wykrzesać jakiegoś ,,gamechangera” – nie widzę potencjału w niej. Obawiam się, że tak teraz, jaki w ,,przesuniętym terminie” Adrian będzie miał reelekcję. Tak, był cień szansy: przed zarazą. PiS robił wszystko by (nieomal tradycyjnie, rzec by się chciało) samego siebie przewrócić. I ewidentnie Adrian jechał w dół…A teraz? Suweren docenia ,,sukcesy”* rządu w walce z wirusem (lepiej niż w Niemczech!!!). Zresztą: rząd poczynił przygotowania do zmanipulowania wyborów** w pakieciku z ,,tarczą”.
    Wiem, że to oznacza w zasadzie ustanowienie demokratury typu orbanowskiego ale przynajmniej oznacza to też zerwanie zasłony. Może ludzi to poruszy? No i nadchodzący kryzys…Pałka będzie zamiast marchewki…
    Dlatego uważam, że inkryminowane osoby nie powinny stosować się do Pana porad. Kulawy ma dojechać z nimi do końca. Dlaczego mieliby to robić? Utrzymanie władzy PiS oznacza da nich dostęp do koryta (co w sumie jest istotą sprawowania władzy w Polsce) jak i coś bardziej bezcennego: BEZKARNOŚĆ. Kulawy wiecznie żyć nie będzie ale pozostaje pomocnictwo w ,,pełzającym puczu”? Jest cała lista złamań konstytucji, praworządności jak i zwykłych procedur, za które owi Terleccy, Witkowe, a już na 100% Ziobro i Kamiński,mogą zostać pociągnięci do odpowiedzialności. A więc będzie ich trzymać w kupie ,,moralność bandyckiej szajki” (no i własna małość intelektualna). Szeregowy Poseł to nie jest najgorsza opcja jeszcze: tym co nas ratuje jest jego tchórzliwość. Jest zuchwały, owszem bezczelny, gdy czuje się bezkarny ale cała jego kariera polityczna pokazała, że zawsze szuka kogoś kto nadstawi za niego karku. Przypominam, że na aktach prawnych
    łamiących praworządność figurują podpisy Adriana, Beci i Mateuszka.
    No ale może skorzystają z Pana porady…tak z ,,imperatywu moralnego”? Sami z siebie? ,,Sumienie ich ruszy” (przeca katolicy to)? Kpiny – to chyba ustalone, że PiS to partia karłów moralnych, bez kręgosłupa etc. Nasze niedoczekanie, więc. No dobra może by to zrobiliby ale nie za darmo. Nie wiem co ,,my” byśmy musieli im zaoferować ale bezkarność byłaby warunkiem wyjściowym. I wtedy ja mówię NIE.
    Nie może być tak, że pomagasz łamać praworządność, służysz temu dziełu a potem mówisz ,,to nie ja – to ON”. ,,Oni” muszą wiedzieć – począwszy od szeregowej policjantki/policjanta upokarzającego seksualnie protestującą w obronie Puszczy białowieskiej (pamiętacie jeszcze o tym?) ekolożkę jak i Premiera RP. Inaczej sparszywienie pójdzie wszem i wszerz… No i za 4 lata wróci PiS ,,light” albo ,,hard” jako ,,partia taka jak wszystkie”. Można to przyrrównać: po pokonaniu III Rzeszy osądzamy samego Hitlera a z jego pomagierami się układamy? Nie ma mowy. Niepodawanie Terleckiemu ręki to przykrość ale nie kara…IV RP w ,,całej krasie” ma być osądzona!
    *Pisząc ,,sukcesy” od razu zastrzegam: NIE WIERZĘ BY JAKIKOLWIEK RZĄD RP był ,,przygotowany”. ,,Sorry taka nasza natura” No może swoje biznesiki by zabezpieczyli ale nie maski w szpitalach.
    ** tu powołuję się na opinię Szeregowego Posła, który swego czasu zawyrokował, że proponowane za rządów PO głosowanie korespondencyjne będzie polem do manipulacji wyborczych. Czyli? Wywodzę dowód: skoro wtedy on WIEDZIAŁ do czego może to posłużyć czyli mieści się to w jego świecie pojęć. Ja np. w życiu nie pomyślałem, że PO – partia której nie cierpię (ideologicznie) może coś takiego zrobić.

  24. Szanowny Panie profesorze,

    Świetny pomysł, nie rozumiem komentarzy, że to dowcip primaaprilisowy. Przecież to najsensowniejsza rzecz, którą panowie z tzw. zjednoczonej prawicy mogliby zrobić w tej chwili żeby pozbyć się balastu w dwójnasób: pożegnać się z chorym, słabnącym szefem i zacząć od zera. Wymagałoby to odwagi, której myślę, że raczej nie mają. Zakładam, że ta grupa polityczna niestety raczej pójdzie na dno że swoim ojcem założycielem, niż stanie się w pełni samodzielna, bo jak mieliby funkcjonować bez figury, która nadaje sens ich działaniom nawet jeśli się z nim w duchu nie zgadzają? Przecież rzeczywistość jest wtedy prostsza. Szkoda, że takie dzieci dobrał sobie tata kaczka.

  25. Nikt nie obali Jarosława Kaczyńskiego, ani z tej ani z tamtej strony, wpierw musieliby wszyscy obalić zdemoralizowany ustrój styropianowy z 1989 roku, a tego nikt nigdy nie zrobi, ponieważ wszyscy by stracili przywileje i „na jaw wyszły by zamysły serc wielu” oraz ich łajdactwa łącznie z nikczemnościami piszących na tym blogu komentarze. Faszystowska klika demokratyczno-katolicka i złodziejsko-ipnowska została już zabetonowana na stałe.

  26. Jarosław Kaczyński prawie dokładnie 10 lat temu wysłał brata Lecha do Katynia, a w każdym razie aprobował tę prezydencką, także przedwyborczą już wyprawę.
    Prezydent RP Lech Kaczyński powrócił wprawdzie do kraju, ale nie z Katynia, lecz ze Smoleńska, nie tym samym samolotem, którym poleciał i zupełnie nieoczekiwanie już w trumnie, a w dodatku z blisko setką innych pasażerów tego lotu, także w trumnach.
    Po 10 latach od tej katastrofy Jarosław Kaczyński tym razem wysyła ponad 30 ml uprawnionych Polaków-wyborców – do urn wyborczych w pomieszczeniach blisko 30 tysięcy obwodowych komisji wyborczych, licząc na to, że jego protegowany wygra te wybory.
    Tenże Protegowany Prezesa PiS był wieczorem 26 marca br. na Jasnej Górze, jednak w przeciwieństwie do Stanisława Tymińskiego nie zabrał tam żony Agaty.
    Pytam zatem:
     ilu z tych Polaków-potencjalnych uczestników wyborów – znajdzie się po wyborach w dniu 10 maja 2020 r. w realnych koronawirusowych trumnach ?
     czy po tych majowych wyborach 2020 będą też tzw. „miesięcznice”, kto je będzie tym razem organizował i kto brał w nich udział ?
     czy marzenie Jarosława Kaczyńskiego o staniu się „emerytowanym zbawcą narodu” nie zamieni się przypadkiem po ewentualnie przeprowadzonych majowych wyborach w powiedzenie o „emerytowanym ……. Narodu” ?
    Pytajmy zatem o to – póki czas – Jarosława Kaczyńskiego i jego akolitów.

  27. Ten stan wyjątkowy został nazwany „pandemią” na zamówienie, aby usprawiedliwić kryzys gospodarczy. który zdarza się cyklicznie i był oczekiwany od kilku lat.
    Histeria jaką media rozsiewają wśród lemingów przerosła zamówienie i spowoduje kryzys ekonomiczny, który przerośnie obecną cywilizację zachodnią.
    Czy o to chodziło organizatorom tego happeningu?

  28. No cóż, bardzo bym chciała, żeby sugestie Pana Profesora się spełniły, ale niestety, Tanaka ma rację. Pis to czysta tragedia.

  29. Bardzo bym chciała, aby sugestie Pana Profesora się spełniły, ale niestety, Tanaka ma rację

  30. Opozycja chce przełożyć wybory tylko po to, żeby kupić sobie czas. Bo w tej chwili nie jest w stanie wygrać ze Zjednoczoną Prawicą. Ot i cała prawda

  31. czuje brzydki zapach kału ,ktos tu robi w portki i zaczyna budować bunkry dla ratowania własnych tyłków !!! bo co mozna zrobic zwyklemu posłowi ,który dla dobra chciał zbudować Raj na Ziemi i zostać pochowanym na Wawelu !!

  32. To co Pan proponuje jest dalszym psuciem poństwa. Ci ludzie systematycznie łamali i łamią prawo. Jak ich nazwać ? Bandytami. Z bandytami się nie rozmawia tylko osądza i osadza w zakładach karnych. Stanowią zorganizowaną grupę przestępczą dzialającą pod kierowniczym sprawstwem JK. I nie powinni umknąć sprawiedliwości nawet po wyrażeniu czynnego żalu.

  33. Nareszcie ! Pierwszy odważny , który wygłosił to , czego inni się bali , chociaż myśleli podobnie .

  34. Teraz to sobie moga obalac, ale korespondencyjnie.

  35. Jcuś ,a może zgadniesz ,kiedy skończy się znak zapytania.;CZAS ZARAZY 2015-?

  36. Media przejmują globalny rząd nad duszami. To jest zjawisko groźne i porównywalne do „zarazy” tysiąclecia, jaką okaże się pandemia koronawirusa ogłoszona przez globalistów.
    Brak konsekwentnego postępowania doprowadzi do anarchii, która wpisze się do niechlubnej historii rozbiorów Rzeczpospolitej.
    Pytanie jakie powinno się postawić rządzącym nikczemnikom jest proste: Czy jest w Polsce pandemia? Jeżeli jest, to wybory nie mogą się odbyć. Jeżeli nie ma pandemii? To trzeba odwołać wszelkie ograniczenia i wrócić do pracy i przeprowadzić wybory wrzucając osobiście głosy do urn wyborczych.
    Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że elity polityczne świrują. Taki obraz przedstawiają media, kreujące siebie na jedyny ośrodek władzy. Wybory „kopertkowe” w czasie „pandemii” , to pomysł z piekła rodem.

  37. Przed wyborami w 2015 roku, PO miała w swoim programie listowne głosowanie dla wszystkich obywatel, a PSL chciało nawet głosowania przez internet! Teraz opozycja ma szanse pokazać obywatelom, jak realizuje swoje wyborcze obietnice! Wierzę, że w Sejmie i w Senacie w 100% poprze bezpieczeństwo obywateli!

  38. @Jacek, NH
    2 kwietnia o godz. 18:56
    Panie Nowohucki a nie kto inny jak Szeregowy Poseł Poza Trybem Wszelakim wtedy nie protestował, głosząc że otwiera to możliwość oszustw i manipulacji wyborczych? A…zapomniałem: wtedy większość sejmowa nie miała wpływu na skomponowany przez członków ,,nadzwyczajnej kasty” Sąd Najwyższy

  39. @woytek
    2 kwietnia o godz. 15:14
    Panie Wojtku …sza!

  40. ‚Macie Polskę na tacy, to dlaczego jej nie bierzecie? Tchórz was obleciał?”

    …. a Antek i terytorialsi… to co ?…sroce z pod ogona ?…dla Ojczyzny ratowania…

  41. Pewnie Gowin i reszta wdzięczni za radę właśnie czytają, jak co dzień przy kawie, bloga i obgadują szczegóły przewrotu…:-). A na poważnie to wg mnie robią teatrzyk z podziałem na rolę, a gawiedź się podnieca….ot co.. Tak się właśnie robi politykę….

  42. Czyż nie ma w kraju osoby zdolnej do internowania głównego mąciciela i odsunięcia go od władzy absolutnej ? Nie wystarczy mały plutonik ?

  43. Wraz z „pandemią ruszyło „przedsiębiorstwo pandemia”. Kto zostanie wytypowany do eksploatacji ? Oto jest pytanie.
    Zastępy kompradorów już rozglądają się któremu panu służyć?

  44. Pan profesor jak zwykle z właściwą sobie swadą i celną metaforą opisuje i projektuje rozwój wydarzeń który może, ale wcale nie musi się spełnić. To my obywatele, a także politycy, samorządowcy etc. są siła sprawczą tzn demiurgiem historii. Logika wywodu oraz przekonująca argumentacja felietonisty nakazuje jednak by wziąć projektowane wersje wydarzeń jeśli nie do serca to przynajmniej rzetelnie zastanowić się nad nimi…Okręt wziął właśnie kurs na górę lodową, czy kapitan, załoga oraz pasażerowie są w stanie zmienić zabójczy kurs…

  45. Dziękuję Panu Profesorowi, a także Wszystkim Komentującym.
    Jak zawsze po lekturze poczułam się lepiej, bo wśród „swoich”.
    Pozdrawiam

css.php