Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne
8 marca

8.03.2021
poniedziałek

Dzień Kobiet – dzień chwały

8 marca 2021, poniedziałek,

Obok 1 maja, święta pracy, 8 marca, Dzień Kobiet, to drugie święto lewicy i ruchu robotniczego. Podobnie jak to pierwsze upamiętnia wielkie przebudzenie wyzyskiwanych pracowników i walkę o podstawowe prawa pracownicze. W przypadku 8 marca chodziło o strajki i demonstracje kobiet, które przelały się przez Nowy Jork i inne wielkie miasta USA w 1908 r.

Z corocznych upamiętnień tamtych wydarzeń w naturalny sposób z czasem zrodziło się półoficjalne, a następnie całkiem oficjalne święto emancypacji kobiet. I tak jak to bywa z nośnymi i ważnymi symbolami – rozmaite cyniczne struktury polityczne, włącznie z reżimami totalitarnymi, starały się przejąć emocje i przesłanie Dnia Kobiet, sprawiając, że święto zapadło się z czasem w odmętach politycznej obłudy i sztampy. Również w Polsce odechciało się nam 8 marca, gdy tzw. komuniści, czyli aparat partyjny PZPR, zredukowali święto do żenujących i błazeńskich popisów męskiego szowinizmu, przebranego za męski charme.

Ale to było dawno. Można już zapomnieć o nieszczęsnych rajstopach i goździkach, powracając do źródeł i do chwały kobiecego ruchu emancypacyjnego, który pomimo całego swego zróżnicowania i wewnętrznych tarć zgodnie i wspólnie upamiętnia 8 marca. Zresztą gdy chodzi akurat o Polskę, to można (niechętnie) przyznać, że władze PRL jednak sporo zrobiły w celu zredukowania poddaństwa i upokorzenia kobiet. Przez kilka dekad PRL sytuacja kobiet, zarówno w sferze obyczajowo-społecznej, jak i w sferze pracy, uległa znacznej poprawie w stosunku do czasów II RP, nie mówiąc już o wcześniejszych epokach.

Wyzwolenie kobiet i uzyskanie przez nie pełnego statusu człowieczeństwa jest niebywałym dokonaniem ostatnich 150 lat. Dokonaniem Zachodu, nie w pełni jeszcze upowszechnionym, dokonaniem wymagającym pewnych korekt i uzupełnień, niemniej dokonaniem. Coś niewyobrażalnego i niebywałego stało się w sposób nieodwracalny. Nigdy i nigdzie na świecie, jak świat długi, szeroki i stary, kobiety nie miały równych z mężczyznami praw i nie były w pełni szanowane przez mężczyzn jako wolne, dorosłe osoby, mające zdolność i prawo do stanowienia o sobie i dysponowania swoim życiem, a także prowadzania wszelkiej działalności publicznej i zawodowej.

To niebywałe zwycięstwo moralne ludzkości, osiągnięte w krwawej walce z politycznymi, religijnymi i gospodarczymi siłami reakcji, jest częścią większej całości – rewolucji wolnościowej, która toczy się od czasów reformacji i odrodzenia, czyli od zarania walecznej epoki, nazywającej samą siebie nowoczesnością. Wyzwolenie kobiet należy umieszczać w szerszym kontekście wielkich ruchów emancypacyjnych: odrzucenia niewolnictwa, wyzwolenia narodów, reformacji religijnej, zaprowadzania demokratycznych rządów prawa, a przede wszystkim powszechnego zanegowania przemocy jako legalnego środka ustanawiania i egzekwowania przewagi jednych osób nad innymi.

Dla emancypacji kobiet kwestia przemocy zawsze była najważniejsza. Zawsze bowiem roszczenia do autonomii i samostanowienia wysuwane przez kobietę mogły spotkać się z brutalną odpowiedzią w postaci przemocy fizycznej. Stałe zagrożenie pobiciem i gwałtem tworzyło niewidzialną, aczkolwiek nader realną barierę dla postępu w równościowym kształtowaniu relacji płci. Gdy w wyższych klasach społecznych zaczęła ponad sto lat temu znikać (zrazu powoli) przemoc domowa, rozpoczął się proces delegitymizacji przemocy, który pozwolił kobietom podnieść głowy. Za tym zaś poszło wyzwolenie od ucisku ekonomicznego oraz walka o prawa polityczne, dzięki której demokracja stała się naprawdę egalitarna i powszechna, czyli zgodna z własną naturą.

Proces prawnego i politycznego wyzwolenia kobiet potoczył się bardzo szybko, podczas gdy przemiana stosunków w sferze obyczajowej najwyraźniej wymaga nieco więcej czasu. Dlatego życie prywatne stało się w ostatnich dekadach polem walki płci. Wzmocnione w swej podmiotowości oraz wyposażone w realną równość praw kobiety stawiają nowe wymagania mężczyznom w życiu domowym. I jeśli znaczna większość mężczyzn uznała moralną słuszność partnerskich stosunków w związkach i rodzinach, realne ich ukształtowanie jest bolesnym procesem.

Żyjemy w epoce, w której powszechny demokratyzm, a w szczególności wyzwolenie kobiet odmieniło stosunki międzyludzkie w sferze prywatnej, łącznie z najbardziej wrażliwymi emocjami i związkami intymnymi. Zmieniło się wszystko – relacje małżeńskie, przeżywanie miłości, a nawet seks. Zmieniło, a właściwie wciąż się zmienia – w kosztownym emocjonalnie procesie, w którym nie da się uniknąć konfliktów i psychologicznej próby sił.

Daleko nam jeszcze do tego, abyśmy zrozumieli, na czym polegać będzie w nowym świecie równych sobie kobiet i mężczyzn (oraz osób trans) bycie mężem i żoną, parterem i partnerką, matką syna, córką ojca itd. Wszystko to się zmienia, choć coś bardzo głębokiego właśnie – na przekór wszystkiemu – się jednak nie zmienia. Nie wiadomo jednak, czym jest dokładnie to, co się nie zmienia, i co z tą atawistyczną niezmiennością zrobić. Tymczasem żyć trzeba. I doprawdy nie jest łatwo być dzisiaj kobietą, gdy swojej tożsamości płciowej nie da się już tak dobrze osadzić w metodach manipulowania emocjami mężczyzn, i nie jest łatwo być  mężczyzną, gdy swojej tożsamości płciowej nie można już zakotwiczyć w mętnej i niewypowiedzianej pogróżce skierowanej do kobiety. A najtrudniejsze jest wyjście poza relację płci, gdy nie ma ona znaczenia, to znaczy patrzeć w oczy drugiego człowieka i nie myśleć sobie: to jest baba, to jest baba lub: to jest chłop, to jest chłop. Emancypacja kobiet i walka płci skończy się wtedy, gdy patrząc w oczy kobiety, będziemy myśleć po prostu: to jest człowiek. A to jeszcze trochę potrwa.

W Dniu Kobiet dziękuję wszystkim kobietom, które nauczyły mnie wyzwalać się z uprzedzeń wobec drugiej płci oraz poczucia wyższości względem niej. Była to długa i żmudna nauka, bo wychowywano nas inaczej. Teraz jednakże ja sam i miliony innych mężczyzn z mojego pokolenia stały się po prostu lepszymi ludźmi.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 47

Dodaj komentarz »
  1. Dzięki, panie profesorze, za mądre i sprawiedliwe słowa o kobietach. Pan je rozumie i w pełni docenia, a co powiedzieć o takich wypowiedziach na ich temat?

    W ogłoszeniach duszpasterskich Kościoła Rektoralnego w Krakowie pojawiły się życzenia z okazji Dnia Kobiet. Salezjanie zachęcili wiernych do modlitwy o to, by kobiety nie ulegały „zwodniczym hasłom nawołującym do równouprawnienia”.
    „Niech nasze życzenia i modlitwy w ich intencji będą wyrazem uznania za ich miłość, mądrość i pracowitość. Módlmy się także, aby kobiety zawsze były sobą i nie ulegały zwodniczym hasłom nawołującym do równouprawnienia i wolności kosztem ich godności” „- czytamy w ogłoszeniu.

    Qrwa, toż to brzmi jak prowokacja! Ale nie dam się podpuścić, nie skomentuję tych haniebnych słów zadufanych w sobie facetów w sukienkach, którzy najchętniej widzą je ze ścierą w rękach, sprzatające na kolanach kościelne posadzki.

  2. Jeśli chodzi o prawa kobiet w PRL, to należy zauważyć, że były one pochodną wszelkich praw w PRL. Sprawa wyglądała tak, że w PRL UB-ek mógł bezkarnie zabić zarówno mężczyznę, jak i kobietę. Kobieta zaś nie mogła się wybronić przed gwałtem i przemocą szeregu osób, nie tylko tych z kategorii tajnej policji. Kobieta za szereg praw, jakie jej przysługiwały nominalnie, nierzadko jeszcze musiała dorzucać kolokwialnie ujmując to swoją d….., aby egzekwować prawo. PRL generalnie w kategoriach propagandowych przedstawiał się jako kraj nowoczesny, postępowy i bogaty, gdzie ludzie żyli długo i szczęśliwie pod władzą kompartii. W rzeczywistości tak jednak nie było. Z drugiej strony nie było tak, aby kobieta która nie chciała robić d…. na lewo i prawo była zmuszona systemowo do tego. Można było nikomu d… nie dawać i nawet całkiem nieźle żyć. Jednak w pewnych przypadkach, gdy sprawcą był osobnik w PRL bezkarny z pewnością kobieta nie była w stanie się wybronić. Ten cały system fałszywej pozycji kobiet znalazł się w III RP w stanie nie takim jak był w PRL, ale też w wielu przypadkach kobiety mają gorszą pozycję. Molestowanie seksualne lub moralne, to jest statystycznie margines w orzecznictwie sądowym, a w rzeczywistości szara rzeczywistość III RP. Z pewnością też współczesne polskie prawo prokreacyjne jest sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem i nie ma ono nic wspólnego z wyzwoleniem kobiet.

  3. Nic, co dziś widzimy w Watykanie, nie różni się od Legionu Rzymskiego pod panowaniem cesarzy 2000 lat temu. Chrześcijanie są prześladowani w Afryce Północnej, Syrii, Iraku i wschodniej Ukrainie, w wielu przypadkach krzyżowani, podczas gdy papież milczy. Kobiety są sprzedawane na rynkach niewolników seksualnych, a dzieci są wykorzystywane seksualnie na całym świecie, podczas gdy Bank Watykański jest najbardziej skorumpowanym bankiem na świecie. Ukryta ręka za BIS, MFW i Bank Światowy. Watykan jest liderem w promowaniu jednego banku światowego i jednej waluty światowej. Jeśli potrafią kontrolować przepływ pieniędzy, będą kontrolować, a właściwie już kontrolują duże części światowej gospodarki, w tym Bank Rezerw Federalnych.
    https://www.veteranstoday.com/2021/03/07/origins-of-the-largest-catholic-church-pedophile-bust-in-history-2/
    ==========

    Do poczytania…..
    Elity maja ponoć wysublimowane rozrywki.
    Dziwnie podobne do tych najbardziej dekadenckich.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Nie zapominajmy o tym, że wielkie znaczenie dla emancypacji kobiet miała II wojna. Zresztą o ile dobrze pamiętam, to Dzień Kobiet został proklamowany w czasie wojny. I dla uczczenia tamtych kobiet, które 8 marca wyszły na ulice , i tych, które podjęły pracę w fabrykach, gdy mężczyźni poszli na front, bronić ojczyzny.

  6. PRL ze swoją polityką wobec kobiet była ostoją wolności w porównaniu z np. RFN, gdzie do nie tak dawna wymagano zgody małżonka na otwarcie konta w banku lub podjęcia pracy. Do dzisiaj automatycznie wybiera się mężczyznę jako przedstawiciela rodziny w sprawach podatkowych lub wynajmu mieszkania (umowa o wynajem służbowego mieszkania mojej żony była wystawiona na mnie, choć ja nie miałem z jej pracodawcą nic wspólnego a w czasie zawierania tej umowy byłem nawet bezrobotny.

  7. mag
    8 marca o godz. 15:54
    Nietrudno zauważyć, że język Salezjanów jest tożsamy z językiem polityki. I oto mamy wkład religii w naszą cywilizację. W starożytnym Rzymie polityka była częścią nauki o nazwie filozofia. Polityka rzymska wprost odnosiła się do kwestii eksploatacji, jako takiej, co dzisiaj się wstydliwie pomija, a wciąż jest istotną, jeśli nie centralną kwestią w polityce. Nawet euroentuzjaści powinni mieć świadomość, że za hasłami federacji europejskiej, kryje się rzeczywistość w której większość straci a mniejszość zyska i niekoniecznie będzie to polski naród, zwłaszcza osoby mniej wykształcone, choć i osobom doskonale wykształconym nie będzie łatwo konkurować. A z czasem jeszcze trudniej.

  8. Chrześcijaństwo ma różne twarze wobec kobiet m. in. taką: https://www.facebook.com/DmkZZTBR/videos/281577433311867

  9. @ głos zwykły
    „W starożytnym Rzymie polityka była częścią nauki o nazwie filozofia. Polityka rzymska wprost odnosiła się do kwestii eksploatacji, jako takiej, co dzisiaj się wstydliwie pomija, a wciąż jest istotną, jeśli nie centralną kwestią w polityce”

    Ustrój w którym miało nie być eksploatacji warstw niższych próbowaliśmy budować przez prawie 50 lat po wojnie i wszyscy wiemy, co z tego wyszło.
    Chyba, że ktoś jest bardzo młody i tamtych czasów nie pamięta.
    W latach 90-tych różnica pomiędzy Polską a Niemcami lub Austrią była ogromna. Dziś, kiedy jesteśmy eksploatowani przez eurokołchoz jakoś dziwnie ta różnica zanika. Oczywiście jak ktoś jest zupełnym życiowym nieudacznikiem, to może mu się wydawać że za tzw komuny było lepiej, bo każdy miał jakąś pracę i było „czy się stoi czy się leży”

  10. Sensacją dnia kobiet jest wywiad Harry’ego i Meghan z Oprą Winfrey:
    „Książę Karol jest w „stanie rozpaczy” z powodu wywiadu Harry’ego i Meghan z Oprą Winfrey, donosi „Vanity Fair”. Książę Harry miał nawet wysłać swojemu ojcu maila z wyjaśnieniem, dlaczego zdecydował się na rozmowę przed kamerami.”- czytamy w onet.pl
    Czy takie wywiady są wynagradzane i kto komu płaci? Czy Harry i Meghan dostaną za ten wywiad szmal i w jakiej wysokości? Kto takie wywiady ogląda i komu one służą. Czy kolejne pokolenie Mniszkówny ciągle żyje i się modyfikuje, wykonując równocześnie polecenia pani Lempart, a wieczorem ogląda wywiady w telewizji Opry Winnfrey?

  11. w prlu kont nie było, a wypłatę dostawało się do ręki. pierwsze konto założyłam już w III RP

  12. głos zwykły
    8 marca o godz. 19:55
    Chrześcijaństwo ma różne twarze wobec kobiet m. in. taką: https://www.facebook.com/DmkZZTBR/videos/281577433311867

    Nie dajmy się tumanić!
    Prawie się rozpłakałem i to kolejny już raz w ciągu kilku miesięcy.
    Wcześniej nie przyklejono mu religii:
    https://www.reddit.com/r/randomactsofkindness/comments/k9kjq0/this_guy_buys_flowers_from_a_lady_in_the_subway/

    P.S.: Jednak za PRL panie były bardziej cenione – dostawały pogłównie goździk za 1,40 pln, obecnie tulipana za 0,50 pln. I to nie wszystkie.
    na zdrowie

  13. Jednym inicjatorów ruchu byli Klara Zetkin.Niemiecka socjalistka potem komunistka.Zmarla w Moskwie,76 lat. mur Kremlowski.

    W moim Wrocławiu zmieniono ul Klaryzetkin(bo tak sie wymawiano-ciaglosc) na Dmowskiego.Jezdzi teraz gorzej.
    to jest ciezka glupota przeciwstawi kobitey mężczyznom.Bez kobiet nie ma życia.Wszystko staje sie bezużyteczne.Nie ma przyszłości.
    Salezjanie zaraz kolejny wykazali, ze sa słabi chrześcijanie,nedzni politycy.Glupcy wyciagajacy pieniadz od głupszy od siebie.
    Mam nadzieje, ze tylko Krakowscy.Wroclawswcy sa sprytniejsi i głupot pleść nie beda.

    W.H.Auden:
    September 1 ,1939

    „We must love another and die”

    Musimy kochać każdego i umrzeć

    Najlepszy wiersz o wybuchu 2 Wojny.

  14. Drogi Wojtek:

    Tak dostali cos 19 mln$,a wiec to była praca.Fakt,podatek przy takich dochodach na jest 50%.
    Za godzinę pracy(pletli rozmaite bzdury)przeznaczone dla klasy niższej,w minimalnej ilości średniej-nizszej.
    Klasy od średniej-wyzszej telewizji z zasady nie oglądają.(w USA).
    Ale pójdzie na cały świat i pare groszy wielu ludziom skapnie.Ot taka rozrywka-tania.Tylko temu to śluzy.Telewizja dla kucharek(może)

  15. Mad Marx
    8 marca o godz. 20:55
    No, kto próbował budować taki ustrój? Mój ojciec w latach 50. był oficerem lotnictwa i niewątpliwie należał do elity społecznej, ale nie tej elity która posiadała władzę a miała charakter agenturalny. PRL miał charakter agenturalny co do wszystkich jego aspektów od osobowego składu władz do propagandy. Natomiast PRL miał swoje subiektywne wady i zalety jako ustrój dla obywateli. Faktycznie chronił wielu „nieudaczników”, gdyż tych „nieudaczników” promował, eliminując warstwy i klasy z poprzedniego ustroju. Chroniąc tych „nieudaczników” władze PRL postępowały de facto patriarchalnie wobec całego społeczeństwa, ale sporą część społeczeństwa jednocześnie eksploatowało i z nadwyżek utrzymywały wojsko i biurokrację oraz samą naukę i szkolnictwo etc., czyli było sporo sfery budżetowej z ogromnym majątkiem. Wojsko miało ogromny majątek w swoim zarządzie. Z drugiej strony standard obecnego życia był nie do osiągnięcia w tamtym ustroju, chociaż mówimy o pauperyzacji etc. etc. Generalnie interesującą jest kwestia dlaczego ustrój komunistyczny w ZSRR i demoludach nie był w stanie wyzbyć się dziedzictwa z czasów pańszczyźnianych i niewolnictwa. Z jednej strony dlatego, że przejęcie władzy miało charakter nie rewolucyjny, ale faktycznie miało charakter puczu, podobnie zamachem stanu było zbrojne przejęcie władzy przez agenturę sowiecką w demoludach. Z drugiej strony decydowały o tym realia ekonomiczne. Ustrój niewolniczy, pańszczyźniany czy jego nowoczesne formy oparte na taniej pracy to jest konieczność wynikająca z słabej gospodarki. Za tym idą inne zjawiska, jak silna pozycja religii w społecznościach zacofanych, czy np. upośledzenie kobiet. ZSRR był określany jako stacja benzynowa na atomówkach lub Górna Wolta z rakietami, gdyż gospodarczo i organizacyjnie, finansowo był po prostu słaby. W dzisiejszych kategoriach można tutaj za przykłady podawać takie kraje jak np. Mauretania, gdzie do dziś niewolnictwo jest podstawą ustroju gospodarczego i społecznego. Mauretania technicznie nie może mieć innego ustroju, gdyż tylko niewolnictwo na tym poziomie rozwoju pozwala temu państwu funkcjonować. I tak też było mutatis mutandis z krajami demokracji ludowej. I trzeba mieć świadomość, że owe słabe kraje przyłączyły się do eurokołchozu de facto jako państwa upadłe, niepraworządne i w gruncie rzeczy niedemokratyczne. I to są w UE kraje po prostu peryferyjne nie tylko z powodu poziomu bogactwa, ale też poziomu wewnętrznej organizacji, a zwłaszcza kapitału osobowego. Król Stanisław II August Poniatowski w swoich wypowiedziach zawsze podkreślał, jak drogi jest obcy kapitał społeczny, gdy brak jest swojego. I miał rację. I też dlatego najeźdźca, czy eksploatator zawsze ten kapitał kraju w pierwszym rzędzie niszczy fizycznie, czego my jesteśmy przykładem przez kilka wieków, a o co mieliśmy słuszną pretensję do Rosji pod zaborami, a potem do Niemiec w czasie II Wojny Światowej. I tak jest i dzisiaj obcy kapitał społeczny będzie zawsze drogi dla kraju który musi się opierać na nim, a skutki tego poniesie zawsze całe społeczeństwo.

  16. „Nigdy i nigdzie na świecie, jak świat długi, szeroki i stary, kobiety nie miały równych z mężczyznami praw i nie były w pełni szanowane przez mężczyzn jako wolne, dorosłe osoby, mające zdolność i prawo do stanowienia o sobie i dysponowania swoim życiem, a także prowadzania wszelkiej działalności publicznej i zawodowej.”

    To uogolnienie jest nie chyba do konca prawdziwe: https://en.wikipedia.org/wiki/Matriarchy#History_and_distribution

    Przed uogolnieniami trzeba sie strzec, bo wiekszosc z nich, jest najwyzej czesciowo prawdziwa. To dotyczy tez np. stwierdzenia, ze kobiety za PRLu mialy rowne prawa (moze na papierze) albo wiecej praw niz dzisiaj (w realu).

    PS. Uogolnien nie mozna udowodnic przy pomocy kilku przykladow. Trzeba by podac WSZYSTKIE (a to jest rzadko mozliwe). Za to mozna je sfalsyfikowac podajac jeden jedyny przyklad 🙂 Tak sfalsyfikowano np. Newtonowska theorie grawitacji (A discrepancy in Mercury’s orbit pointed out flaws in Newton’s theory).

  17. Dodać do tego należy, że i dzisiejsza Rosja jest słabo zorganizowanym państwem i słabo zorganizowaną gospodarką i dlatego właśnie, a nie z innego powodu ma za swego przywódcę Putina, a właścicielami gospodarki są ludzie z KGB, którzy eksploatują obywateli tego kraju jak niewolników, albo chłopów pańszczyźnianych. A wielu z nich musi pracować we współczesnych łagrach które tak jak kiedyś zarządzane są przez współczesną rosyjską OGPU. Nie ma więc powodu, aby Polska dążyła do zbliżenia z Rosją krajem z istoty swej niewolniczej pracy ludu rosyjskiego, albo z Białorusią kierowaną przez Łukaszenkę i zbirów z byłej KGB. Nie ma powodu, aby dążyć do dyktatury postsowieckiej agentury w Polsce, bo jej efektem może być tylko bieda i przywódcy w rodzaju Putina, Kadyrowa, albo Łukaszenki.

  18. Węgry zapewniają również możliwość zarządzania kosztami związanymi z powiększaniem się rodzin. „Rząd oferuje kredyty na budowę domów, odpisy na kredyty hipoteczne, wsparcie finansowe dla większych rodzinnych samochodów dostawczych (powyżej 7 miejsc). Dziadkowie mogą otrzymać pomoc finansową na opiekę nad dziećmi. W przypadku Węgier ważne jest, aby zapewnić rodzicom wolny wybór; to znaczy nie tylko po to, by promować wizerunek mamy „pozostającej w domu”, ale by pomóc rodzinom w swobodnym podejmowaniu decyzji i pomóc obojgu matkom, które chcą zostać w domu lub iść do pracy. Wszystkie te środki prawdopodobnie przyczyniły się do powstania klimatu, w którym liczba małżeństw wzrosła, podczas gdy liczba rozwodów i aborcji gwałtownie spadła ”.
    https://www.theamericanconservative.com/articles/hungary-family-policy-and-habsburgs/
    ===========

    Może to nie jest system sprawiedliwości społecznej, ale przynajmniej prosocjalny…

    Rola kobiet, dola kobiet, w róznych krajach jest różna.
    Ale bez nich, żadne panstwo nie może istnieć w dłuższym okresie.

    Bez maksymalizacji udogodnień skierowanych do kobiet, Polska istnieć przestanie w ciagu trzech pokoleń.
    Pora więc, by politycy zajeli sie pilnie tą sprawą, wzorując sie na krajach ościennych.
    Polityka prorodzinna to priorytet.

  19. @ rosemary1
    9 marca o godz. 7:21

    „w prlu kont nie było, a wypłatę dostawało się do ręki. pierwsze konto założyłam już w III RP”

    Pani raczy sobie z nas żartować. W PRL rzeczywiście wypłatę dostawało się z reguły gotówką, tak samo jak w RFN, Wlk Brytanii i większości krajów tzw zachodu, ale to nie znaczy, że nie było kont bankowych !
    One oczywiście były i korzystało z nich sporo prywatnych przedsiębiorców , poza tym można było też wybrać, czy wypłatę (w publicznej firmie) dostajemy gotówką , czy przelewem. Problem był w tym, że te przelewy szły raczej wolno i wypłatę od ręki dostawało się natychmiast, a na konto przychodziła po kilku dniach, dlatego większość pracowników wolała dostawać gotówkę. Poza tym duże przedsiębiorstwa handlowe (np PDT) przyjmowały zapłatę za towar czekami.
    To, że Pani nie miała rachunku bankowego w PRL nie znaczy, że takowych w ogóle nie było !

  20. @głos zwykły
    9 marca o godz. 13:16

    Pan też raczy żartować. Akurat okres zaborów dla gospodarki Polski okazał się wyjątkowo korzystny. Np Królestwo Polskie w ciągu kilku dekad z kraju zacofanego stało się jedną z najbogatszych i najlepiej gospodarczo rozwiniętych prowincvji Cesarstwa Rosyjskiego. Podobnie było w Wielkopolsce. Jedynie w zaborze austriackim (księstwo Golicji i Głodomerii, jak wtedy mawiano) rozwój gospodarczy był wolniejszy.

  21. ” Emancypacja kobiet i walka płci skończy się wtedy, gdy patrząc w oczy kobiety, będziemy myśleć po prostu: to jest człowiek”.
    Jakość trudno mi to sobie wyobrazić patrząć w oczy pisowskich kobiet :Kępa, Szydło, Pawłowicz…. itd że to tylko człowiek. Nie idealizujmy kobiet. W wielu wypadkach to one są zródłem zakłamania, fałszu, obłudy, podtrzymywania średniowiecznych zwyczajów , nietolerancji…itd. Ostatnie sprawy związane z ograniczeniem spraw aborcjnych, to też w dużej mierze dzięki kobietom. To kobiety , kobietom zgotowały ten los.

  22. @Pablos
    9 marca o godz. 17:54

    „Nie idealizujmy kobiet. …”

    Ani czlowieka. Dlatego wlasnie kazda kobieta jest takim samym czlowiekiem jak mezczyzna.

  23. @ Frycek Engels
    9 marca o godz. 11:04

    „Ale później, to CIA przy pomocy Wałęsy (d. TW Bolek), renegatów bolszewickich typu ‎Kuronia, Michnika czy Modzelewskiego i innych polskojęzycznych degeneratów (cześć z nich ‎siedzi zresztą za kratkami, np. Pinior) urządziła nam w latach 1980-1981 festiwal strajków, które ‎musiały rozłożyć gospodarkę Polski i zakończyć się stanem wojennym….

    Pieknie opisales jakim glupim panstwem byl PRL – CIA tak latwo go rozegralo 😉 To samo CIA, ktore poleglo w Zatoce Swin na Kubie, wiec geniuszami raczej nie byli 🙁

  24. Mad Marx
    9 marca o godz. 17:45
    Tego rodzaju stwierdzenie to są mity. Historia gospodarczego rozwoju Polski mówi o czymś zupełnie innym. Przedsiębiorcy rosyjscy właśnie skutecznie blokowali rozwój przemysłu w Polsce. W zasadzie wszystkie wielkie projekty przemysłowe upadały. Natomiast w tym czasie rodził się kapitalizm i była okazja do rozwoju przemysłu włókienniczego, który także był skutecznie blokowany. Faktycznie dobrze zarobić było można prowadząc interesy jedynie w głębi Rosji. Jeśli chodzi o Wielkopolskę, to wiadomo o dyskryminacji prawnej polskich obywateli zaboru Pruskiego i subsydiowaniu Niemców. W obu zaborach Rosyjskim i Pruskim bardzo intensywnie wynaradawiano i wywłaszczano Polaków. Tak więc jeśli nawet ktoś robił dobre interesy na tych ziemiach to akurat nie dotyczyło Polskich ziemian. Wiadomo zresztą o tym, że na tych ziemiach nigdy nie ukształtowała się nie tylko polska burżuazja, ale w ogóle burżuazja, a więc rozwój gospodarczy tych terenów nie był intensywny. Podobnie po II WŚ polityka gospodarcza ZSRR była taka, aby wzmacniać gospodarczo ziemie ruskie. Białoruś i zwłaszcza Ukraina do 1989 r. rozwijała się o wiele lepiej niż Polska. Jednak nie można powiedzieć tego, że na tym skorzystały obie nacje Białorusini i Ukraińcy. Bowiem w zasadzie narodu białoruskiego nie ma i podobne choć nie aż takie mają Ukraińcy. Podobnie w Polsce wykształcono klasę społeczną, która w gruncie rzeczy bogacąc się i zdobywając lepszą pozycję społeczną nie poczuwa się do solidarności i pogardza resztą społeczeństwa. Tak więc kapitał społeczny Polski, aczkolwiek większy niż Białorusi i Ukrainy jest w sumie bardzo skromny. Co niczego dobrze Polakom nie wróży.

  25. w zasadzie narodu białoruskiego nie ma i podobne choć nie aż takie problemy mają Ukraińcy.

  26. @ głos zwykły
    9 marca o godz. 21:56

    „Mad Marx
    9 marca o godz. 17:45
    Tego rodzaju stwierdzenie to są mity. Historia gospodarczego rozwoju Polski mówi o czymś zupełnie innym. Przedsiębiorcy rosyjscy właśnie skutecznie blokowali rozwój przemysłu w Polsce.”

    Takie tezy historyczne rozpowszechniała narodowo-socjalistyczna (nie mylić z narodowosocjalistyczną propagandą hitlerowską)propaganda w PRL. Przed wojną się nie dało, bo ludzie zbyt dobrze jeszcze czasy zaborów pamiętali.
    W Łodzi i okolicach rosyjscy przedsiębiorcy tak skutecznie zablokowali rozwój przemysłu włókienniczego, że wytwarzano tam zaledwie 80% produkcji włókienniczej Cesarstwa a nie 90%. A w Zagłębiu też tak blokowano możliwości rozwoju, że powstały tam kopalnie i huty. A Śląsk Cieszyński należał do najważniejszych regionów przemysłowych C.K. monarchii , pewnie też przez to, że austriaccy biznesmeni blokowali możliwość rozwoju przemysłu na ziemiach polskich. W Wielkopolsce z kolei, oprócz nowoczesnego rolnictwa powstawał nowoczesny przemysł (np zakłady Cegielskiego) a Niemcy chętnie korzystali z usług polskich banków. Polscy hodowcy koni utworzyli jedną z pierwszych w Rzeszy ksiąg stadnych (z konieczności miała niemiecką nazwę :”Posenscher Stuttbuch fur edle Warmblutpferde”)
    A to, że polska burżuazja była w znacznej części obcej proweniencji bardziej niż z polityki zaborców wynikało ze stosunków społecznych w I RP: W ustroju niewolniczym mieszczanami nie mogli zostać przybysze ze wsi, bo wieśniak stanowił własność dziedzica i nie mógł opuścić swojej wsi, z kolei konserwatyzm szlachty nie pozwalał jej potomkom utrzymywać się z pracy lub handlu

  27. @ głos zwykły
    9 marca o godz. 21:58

    Nowoczesne panstwa potrzebuja obywateli. A nie narodowcow 🙂

  28. P.S.
    Nawet zakładając, że zaborcy faworyzowali gospodarczo metropolie ( czemu by nie mieli tego robić) to stworzyli oni na polskich ziemiach sprawnie działającą administrację i sądownictwo, co było piętą achillesową I RP a co jest konieczne dla prowadzenia jakiejkolwiek szerzej zakrojonej działalności gospodarczej.

  29. @ DEkadent Galicyjski :
    ” Podobnie było w Wielkopolsce – tam tylko ‎Poznań był naprawdę uprzemysłowiony. Co innego Gdańsk i Elbląg a przede wszystkim Śląsk – ‎Górny i Dolny. ”
    Warto by się trochę podszkolić z historii:
    Gdańsk, Elbląg albo Śląsk to nie był zabór pruski ! Te ziemie już od stuleci polskie nie były albo nie były w ogóle.
    A oprócz Poznania było w Wielkopolsce parę innych przemysłowych miast: Leszno, Śrem, Ostrów…

  30. Mad Marx
    9 marca o godz. 23:57
    Polecam książkę Andrzeja Żora: Kronenberg. Dzieje fortuny, oraz tego autora: Ropucha Studium odrzucenia na temat Wielopolskiej jego polityki, która upadła przecież nie tylko na skutek polskiego oporu, ale przede wszystkim rosyjskiej niechęci wobec Polski. Nie wiem doprawdy skąd owe rewelacje o gospodarczym dobrobycie Polski pod zaborami się wzięły skoro zaprzecza temu statystyka. Natomiast nie ulega żadnej wątpliwości, że I RP przed rozbiorami była daleko bogatsza nawet w czasach swojego upadku, niż w każdym czasie po jej rozbiorze. Przeczytać o tym można w książkach Adama Zamoyskiego. Trzeba także z ostrożnością porównywać Polskę na przestrzeni 100 lat. W wieku XIX to już było dużo, a w XX tak bardzo dużo, że porównywanie zmian w prawie, tak jak np. zmian w medycynie nie ma sensu. Faktycznie było tak, że ustawodawstwo rosyjskie w Polsce było bardziej nowoczesne niż w Rosji, a to był m. in. skutek kodeksu napoleona. Natomiast w czasach I RP ustawodawstwo I RP było lepszej jakości niż rosyjskie i nie gorsze niż niemieckie oraz austriackie, natomiast ustrój polityczny Polski był anachroniczny.

  31. Aby pisać o kapitalizmie i gospodarce w Polsce pod zaborami warto poczytać o Kronenbergu, który jako jedyny zarabiał pieniądze, bowiem udzielał pożyczek a nie inwestował w przedsięwzięcia przemysłowe, które upadały na skutek braku rynków zbytu z powodów politycznych, a nie racji ekonomicznych. Wiadomo o tym, że zabór Austriacki był zacofany, podobnie jak Pruski, gdzie przecież było rolnictwo a nie przemysł. Przemysł Niemiecki natomiast był nawet nie za Odrą lecz zawsze spory kawałek za Łabą. Prusy, Austria i Rosja to były kraje rolnicze z gospodarką leśną i upadły bo były anachroniczne, tak jak Polska, tylko później i z większym hukiem.

  32. Polecam także wyglądnąć przez okno i zobaczyć jak wygląda Polska dzisiaj i przypomnieć sobie jak wyglądała w PRL. Jak wyglądały sklepy, drogi i miasta i co ludzie mieli. Ja ze swoich okien widzę przykładowo same wieżowce i jeżdżę po niezwykle zatłoczonych drogach szybkiego ruchu. Jadam na stacjach Orlenu, które mają większy standard niż PRL-wskie Hotele. etc. etc.

  33. mały fizyk
    9 marca o godz. 23:57
    Generalnie w różnych okresach czasu państwom mogą być potrzebne różne elity. Jeśli chodzi o dzisiejszych narodowców, to myślę, że nie są oni potrzebni. W przeszłości jednak był do wyboru ruch konserwatywny, który stracił rację bytu, ruch komunistyczny, który doprowadziłby Polskę do podobnej sytuacji w jakiej znajduje się dzisiaj Białoruś i Białorusini, oraz ruch ludowców, który był niedojrzały do rządzenia. Dalej mamy ruch zorientowany na budowę silnego państwa, który się wyradzał w faszyzm w skrajnych przejawach, oraz ruch narodowy, który był w największym stopniu akceptowany przez ówczesne mocarstwa i dla Polaków był najkorzystniejszym rozwiązaniem. Wreszcie mamy socjaldemokrację przedwojenną, która w biednej Polsce, z bieda kapitalizmem nie miała pozytywnej roli do odegrania. Ruchy natomiast mniejszości etnicznych w Polsce w gruncie rzeczy nie miały pozytywnego znaczenia dla Polski i Polaków, gdyż były raczej zainteresowane własnymi partykularnymi interesami narodowymi. Możność budowania rozwiązań federacyjnych była przekreślona przez politykę i interesy państw i mniejszości narodowych. Przedwojenny ruch narodowy w tym kontekście wcale nie wygląda na niepotrzebny państwu. Niezależnie od tego trzeba mieć na uwadze, że narodowe interesy są ważne w każdym państwie, także w dużych państwach imperialistycznych, których starcia ze sobą były właśnie zbrodnicze. Zbrodniczy był więc imperializm, a nie ruch narodowy. Ruch narodowy miał raczej charakter emancypacyjny w małych państwach Europy Wschodniej i środkowej i należy go oddzielić od ruchów politycznych także opartych na preferencjach dla danej grupy etnicznej, ale realizujących je w sposób totalny.

  34. @ Frycek Engels
    9 marca o godz. 23:43

    Pol narodu V kolumna, druga polowa niezdarna. A do tego jeszcze doksztalcone CIA. No i tak to PRL przeminal 😉

    Jedni kreuja Polske na Chrystusa narodow a drudzy na glupka. A mnie sie wydaje, ze to nie Polska tylko oni sa glupkami 🙂

  35. @ Frycek Engels
    10 marca o godz. 0:23

    „Nowoczesne państwa potrzebują światłych patriotów.”

    Swiatly patriota to dla mnie swiatly obywatel. W odroznieniu od nacjonalistow czy „prawdziwych” patriotow. Bo wykluczajacy patriotyzm jest chory.

  36. @ Dekadent Galicyjski
    Jeżeli Niemcy na polskim Śląsku, Ukraińcy w Bieszczadach, Białorusini na Podlasiu , Litwini na Warmii i Mazurach albo np Chińczycy w dowolnym regionie Polski będą chcieli założyć własne stowarzyszenie, to jego nazwa i statut będą w języku polskim, bo język polski jest w Polsce językiem urzędowym. W Królestwie Polskim działało Towarzystwo Zachęty do Hodowli Koni z polską nazwą i statutem w języku polskim bo w Królestwie Polskim język polski (obok rosyjskiego) miał status języka urzędowego.
    Ponieważ poprzednik Wielkopolskiego Związku Hodowców Koni działał w Cesarstwie Niemieckim, gdzie językiem urzędowym był bez wyjątków język niemiecki to i jego nazwa i nazwa prowadzonej przezeń księgi stadnej koni była w języku niemieckim.

  37. P.S
    Zapomina Pan o tym, że Gdańsk należał do Hanzy, czyli miał status samodzielnego miasta-państwa a Śląsk wprawdzie nie należał do Prus ale też nie należał do Polski, tylko do Czech a później Austrowęgier.

  38. Kto nie mieszka w Polsce może widzieć, co mu tylko do głowy przyjdzie. III RP różni się jednak materialnie od PRL tak jak dzień do nocy.

  39. Tsaddik from Tiktin
    7 marca o godz. 16:50
    To NIE mogła być homosexualna relacja, gdyż ja jestem KOBIETĄ-Cadykiem!

    To trzeba odnotować tutaj jako dowód na boska, cudowna moc Cadyków.
    Nie tylko są zwierciadłem, w którym można się przejrzeć.
    Potrafią zmienić pleć delikwenta.
    Cudowna moc trans-genderyzmu.
    Na Dzień Kobiet macho Kagan został przemieniony w Cadyczke.

  40. @ Frycek Engels
    10 marca o godz. 11:48

    Nie dam sie nabrac na rzadnej masci farbowanych „patriotow”, co to wykluczaja innych obywateli 🙂

  41. @ Frycek Engels
    10 marca o godz. 12:03

    No, to nie przedstawiaj Polakow jako glupkow, ktorzy daja sie byle CIA rozegrac!

    Przyjmij do wiadomosci, ze to wiekszosc Polakow „wykonczyla” PZPR i PRL. A CIA co najwyzej sypnelo pieniedzy na Kserokopiarki. I ciesz sie, ze nie przezucali broni jak w innych krajach!

    Ale nie tylko CIA wspieralo Solidarnosc. Wiem, ze np. na Zachodzie normalni ludzie dawali datki na Solidarnosc, bo dobrze rozumieli o co im i Polakom chodzi.

  42. Tsaddik from Tiktin
    10 marca o godz. 18:11

    Ja zawsze, od Początku Świata, byłam Kobietą-Cadyczką a nie jakąś tam „trans-genderówną”.

    Kobieta-Cadyczka opętana macho Kaganem.?
    Wiec zdjęliśmy opętanie 🙂
    Nie umniejsza to boskiej mocy Cadyków, Chrystusów

  43. mały fizyk
    10 marca o godz. 17:16
    CIA to wielka służba i w czasie PRL zaszczytem dla każdego polskiego patrioty było jej wspomaganie. Podobnie Armia USA to jest wspaniała i wielka armia, która odparła komunizm w wielu krajach. USA zaś to jest wspaniały i wielki kraj, który pokonał ZSRR, jedną z najgłębszych dziur w dupie jaką zna ziemia w której też zamieszkiwał cały PRL.

  44. @Frycek Engels
    10 marca o godz. 18:54

    Wedlug ciebie to Solidarnosc i wiekszosc Polakow byla glupia (bo wygrali z PZPR i PRL?). A ty przynalezales do tej madrej mniejszosci, co to nic nie mogla zrobic 😉

    Przestan sie pograrzac i przyjmij do wiadomosci, ze to wiekszosc Polakow „wykonczyla” PZPR i PRL. I nie przedstawiaj wiecej wiekszosci Polakow jako bezwolna, sterowalna i uwiedziona mase!

  45. @Frycek Engels
    10 marca o godz. 21:53

    Patriotyzm obywatelski jest inkluzywny. Z wyjatkiem tych, co to chca wykluczac (np. narodowcy, rasisci, faszysci itd.)

  46. @Frycek Engels
    11 marca o godz. 10:38

    „….ogromna większość ‎Polaków, tak samo jak ogromna większość Niemców, Anglików czy Francuzów, to jest tylko ta ‎bezwolna, sterowalna i uwiedziona masa.”

    I znowu obrazasz wiekszsc Polakow (i innych) 🙁

    Jak jestes taki madry, to czemu ty ich nie potrafisz sterowac? Pewno powiesz, ze nie masz pieniedzy? Glupia wymowka, bo tylko glupi sa bez pieniedzy. Wiec tak i tak przynalezysz do tych wedlug ciebie glupich.

    Zegnam

  47. Tsaddik from Tiktin
    10 marca o godz. 21:52
    Diabeł może opętać tylko tego, kto w niego wierzy, czyli np. katolika rzymskiego.

    Nie, to cos bardziej ogólnoludzkiego. To wibrowanie strachem/agresja. Bardzo często podświadome.

  48. Tsaddik from Tiktin
    13 marca o godz. 0:40
    NO! The devil can only possess those who believe in him, e.g. a Roman Catholic.

    Tak, po angielsku brzmi bardziej przekonywująco.

    Bardzo bogata literatura. Wiki Satan.
    Muzułmańska interpretacja:
    Muslims do not regard Satan as the cause of evil, but as a tempter, who takes advantage of humans’ inclinations toward self-centeredness.

    Szatan to egoizm i strach przed otwarciem się.
    Strach przed wibratorami. (Glińskiego afera wibratorowa 🙂 )

css.php