Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne

15.03.2014
sobota

Wybory do PE: do wychodka to na prawo

15 marca 2014, sobota,

Polska prawica parlamentarna, od PO do SP, zakiwała się na śmierć. Teatr obłudy, totalnej i ostentacyjnej bezideowości i nihilizmu, którego dziś jesteśmy świadkami, to najbardziej żenująca szmira od lat. Mógłby się z tego cieszyć Korwin-Mikke, gdyby nie to, że i on dawno zdradził samego siebie, przywdziewając szatki klerykała, choć wszyscy żyjący dłużej niż lat 40 wiedzą, co myśli on sobie o „czarnym”. Dokładnie to samo sobie myśli, co Tusk, Kaczyński i sam zainteresowany, czyli „czarny”.

Polityczny realizm i pragmatyzm uchodzą za cnoty. Piękne to może i cnoty, lecz trzeba uważać, bo łatwo przechodzą w cynizm i wyrachowanie. A wyrachowanie to krok do pychy i bezczelności. W ostatnich tygodniach polska polityka zrobiła ten krok. Co im tam jakieś wybory! Jakieś tam zasady! Wobec europoselskich fruktów nic się już nie liczy. Żądza tych posad jest tak wielka, że każda z partii zrobi wszystko, by przejąć kontrolę nad jak największą ich liczbą. Na oślep. Bo jaki zysk będzie miała PO, gdy z Lublina wejdzie odwieczny wróg „platfusów” Michał Kamiński? Ile warta będzie jego lojalność? Pewnie tyle, co honor PO, która własnym programem gębę sobie jak tę cholewę wyciera, przyjmując jeden po drugim ludzi od Kaczyńskich. Od Sikorskiego po Kamińskiego, przez Kluzik-Rostkowską. Normalka, zwykła wymiana kadr między konkurentami z branży. Tu się nawet nie próbuje niczego udawać. Hucpa i polityczny marketing w postaci klinicznej. Zero wstydu. Ciemny lud to kupi, bo ciemnego luda nie interesują idee i poglądy, nie mówiąc już o jakiejś konsekwencji w działaniu, powadze i honorze. Lud ma dostać obietnicę kasy i ładne fotki na plakatach. Kupujesz media, lepisz miasto i bierzesz mandaty. Inwestycja i zwrot. Żaden cynizm – po prostu takie są reguły gry. Business as usual. Afery kryminalne i obyczajowe, skok na OFE ani inne dyrdymały się nie liczą. To są newsy na parę dni – potem wszyscy zapominają. Byleby nie drażnić „czarnego” (żadnych tam pierdół w rodzaju Karta Praw Podstawowych UE, regulacja in vitro, związki partnerskie czy konwencje o przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet), oddać Rydzykowi, co rydzykowe, Nyczowi, co nyczowe, i hulaj dusza! Byle masa uwierzyła, że nie ma wyjścia i musi albo na PiS, albo na PO.

Osobiście lubię Michała Kamińskiego. Ale jego start z jedynki do PE z list PO to po prostu bezczelność. Policzek dla działaczy i wyborców tej partii, szyderczy śmiech zalanej winem politycznej gangsterki (i hojny prezent dla Europy Plus – Twojego Ruchu). Ale jaja! Ciekawe jaką Jarek zrobi minę, jak się dowie, że wzięliśmy Miśka! Ha, ha! Wszystko nam wolno, bo rządzą sondaże. Skoro Zdrojewski wypada dobrze, to nie ma problemu, żeby zrobił w stronę ludzi kultury gest Hofmana i dał jeszcze 200 tys. na tacę dla Nycza. Co by sobie ludziska nie myśleli, że w kraju PO liczy się jakieś prawo, jakieś procedury konkursowe, jakieś protesty społeczne. Jest deal z „czarnym”, jest marketing polityczny, są spin-doktorzy i masz całą politykę. Możecie nam skoczyć (i obtoczyć).

Jeszcze lepszy Gowin z Ziobrą. Wypuścili balona, że zarejestrują wspólny komitet do PE. Co im tam, że Ziobro socjalistyczny do bólu, a Gowin zadufany w sobie neoliberał. Liczy się tylko, żeby przekroczyć próg i zgarnąć mandaciki. A że akurat Gowin chce być prezydentem Krakowa, a PE go osobiście nie rajcuje, chętnie polegnie na Śląsku w zamian za poparcie Ziobry w wyborach samorządowych. Do PE wejdzie Ziobro, Kurski i Kępa i będzie dolce vita. No, po prostu arcydzieło kalkulacji politycznej. Ciekawe, co na to wątłe struktury, gdy dowiedzą się, że zbierały podpisy na nic, bo teraz będzie nowa firma, nowy komitet wyborczy i opiat` od nowa podpisy. No ale strukturom się zapłaci i będą siedzieć cicho. Przecież to gówniarze i mohery. Pewnie nic z tego nie będzie, bo to za głupie – Gowin i Ziobro wystartują osobno, a jeśli Gowin wejdzie, co mało prawdopodobne, to może odda mandat Bielanowi (bo zrobić wyborców w bambuko to w tych kręgach łatwej, niż splunąć). Nic z tego nie będzie, ale szambo już wybiło. Tymczasem jednak kolega Migalski już nie wytrzymał i zdradził, że prowadził rozmowy z Ziobrą o porozumieniu w złej wierze – tylko po to, aby opóźnić zarejestrowanie przez niego komitetu wyborczego, a tym samym zmniejszyć jego szanse na zarejestrowanie list wyborczych w całym kraju. I wyznał to bez wstydu i zażenowania: „Potwierdzam, że prowadziłem rozmowy z SP, ale miałem je przeciągać i doprowadzić do fiaska, żeby osłabić naszego konkurenta. Taka była polityka naszej partii. Chodziło o opóźnienie rejestracji komitetu naszego wyborczego konkurenta. To nam się udało, bo Solidarna Polska zgłosiła swój komitet pięć dni po nas”. Dziwicie się jeszcze? Ja już nie. To takie towarzycho jest. Po prostu.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 59

Dodaj komentarz »
  1. Do wychodka to zawsze „na Lewo”
    Dla Ciebie, droga do europarlamentu – po przez wychodek.

  2. „Kogo pan Bóg chce ukarać, temu najpierw rozum odbiera”. Oj, nie kocha Pana bozia, Panie Hartman, nie kocha.

  3. Kolejna łapówka pachołka Watykanu Tuska.
    Wiadomość dla wszystkich zwolenników PO:
    Premier Tusk apeluje do Polaków: „Modlić się trzeba, by konflikt rosyjsko-ukraiński nie rozlał się zbyt szeroko…”
    http://wpolityce.pl/wydarzenia/76525-premier-tusk-apeluje-do-polakow-modlic-sie-trzeba-by-konflikt-rosyjsko-ukrainski-nie-rozlal-sie-zbyt-szeroko-kaminski-w-po-mam-duze-serce
    ———-
    Tak oto zachowuje się pseudo-polityk, pachołek Watykanu Tusk, który zamiast pilnować zawartego w Konstytucji rozdziału kościoła od państwa – łamie ją nawołując do religijnych modłów. Tusk wraz z klerem i prokościelnymi mediami tworzy w Polsce atmosferę zagrożenia, strachu, paniki i ciągłej niepewności.
    Taka atmosfera ułatwia rządzenie tępym i nawiedzonym religijnie motłochem, który pędzi do kościołów i za radą swojego premiera, prezydenta i plebana zanosi modły do mitycznego „boga” i kasę pasożytowi w sutannach.
    Nie od dziś bowiem wiadomo, że wszystkie systemy totalitarnego sprawowania władzy i religie bazują na ciemnocie i nieświadomości będących pod ich wpływem społeczeństw.
    PS1:
    Mam nadzieję, że teraz nikt z trzeźwo i logicznie myślących ludzi nie ma już żadnych wątpliwości, że PO to PiS-bis.
    PS2:
    Panie profesorze świetny felieton, podpisuję się pod nim. Napisał pan prawdę. Obecna polityka religijnych kołtunów z PO, PiS, SP, PSL i innych przybudówek polskich talibów to szambo.
    Mam tylko pytanie: dlaczego pan lubi homofoba, antysemitę, seksistę Kamińskiego (pseudonim „pinochet”)…?

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Jeszcze jedna łapówa dla kleru od tępych prawicowych katomatołów z PO…

    http://jazdzewski.blog.polityka.pl/2014/03/14/drobne-ministra-zdrojewskiego/
    Tytuł: „Drobne ministra Zdrojewskiego”
    fragment:
    „Minister (Zdrojewski) uznał, że ani prokuratura ani społeczne oburzenie nie mogą stać na drodze dla jego misji, jaką jest wspieranie kultu(ry) i na odchodne rzucił odważnym gestem na tacę drobne 200 tys. złotych. Nie ze swoich wprawdzie. Ale przecież stać go!”
    PS:
    Szkoda, że Autor tekstu zapomniał napisać, że te dodatkowe 200 tysięcy pachołek Zdrojewski wypłacił pedofilskiemu kościołowi na polecenie innego błazna i pachołka kk – premiera Tuska, który identycznie jak wszyscy sprawujący władzę po 1989 roku premierzy i prezydenci obdarowuje kler w Polsce narodowym majątkiem i miliardami z pieniędzy podatników.
    Polacy to naród straceńców, który nauczony życia pod butem przeróżnych totalitaryzmów najbardziej lubi ten „czarny” bucior – watykański.
    ——————————–
    Kolejną łapówą Tuska dla kk jest Kamiński (ksywa – „pinoczet”) – homofob, seksista i antysemita z „opus dei” w partii pachołka Watykanu – Tuska na liście kandydatów do Parlamentu europejskiego PO. Warto pamiętać, że głównym zadaniem papieskiej prałatury personalnej „opus dei” jest wprowadzenie swoich członków płci obojga do wszystkich struktur władzy świeckiej i przejęcie tej władzy na rzecz i dla materialnego dobra kk na całym świecie.
    Ten proces rozpoczął w Polsce w latach swojego pontyfikatu JP2 i z pomocą wszystkich rządzących Polską prezydentów i premierów – trwa on do dziś.

  6. Ciągle pamiętam butną wypowiedź Michała Kamińskiego,
    kiedy użalał się nad sobą i wspominał ciężkie dzieciństwo swoje w PRL-u,
    ponieważ matka nie miała pieniędzy na Coca Cole dla niego.
    A ja upominam się o głodujące i niedożywione dzieci polskie.
    Michale Kamiński zwróć dzieciom „kromki chleba”,obiady
    (itd.) – na które ciebie było stać –
    bo często są to ich niezrealizowane marzenia.
    Zwycięstwo polityczne zobowiązuje do odpowiedzilności
    za losy kraju i rodzin w nim zyjących.

  7. No coz, wypada mi sie zgodzic z panem Hartmatem – niemal w calej rozciaglosci. Bo wprawdzie podoba mi sie obserwacja, ze „do wychodka na prawo” niemniej uwazam, ze i na lewo. Moim zdaniem elektoraty maja wiec luksus wyboru, czyli nie sa skazane na kolejke do jednego wychodka. Bo w polskiej polityce nie mamy wprawdzie do czynienia z taka dzicza jak za wschodnia granica, niemniej jest to jednak dzicz.
    Goraco polecam tekst innego blogowicza, niejakiego Provotariusza, z blogow GW.

    http://www.tokfm.pl/blogi/krzywe-zwiercia/2014/03/tusk_i_kaminski_czyli_czysta_polityka_i_milleryzacja_po/1?t=1394934893596#opinions

  8. Nudny tekst, te same chwyty, nawet te same porównania.Szkoda.

  9. Zakiwał się na śmierć Palikot, niestety. Miała być partia liberalna, wyszło SLD-bis. Kto to wybierze? Zwolennicy SLD mają oryginalne SLD, po co im podróba. Pozostali nie potrzebują SLD. Hartman ma pecha, gdzie się nie zapisze, tam porażka. I nie piszę tego złośliwie, po prostu współczuję. Może po eurowyborach coś się zmieni. Np. szef partii.

  10. To takie towarzycho?
    Pana jest inne? Ideowe? Ludzie tak z potrzeby serca, w szlachetnym uniesieniu się wokół Pana polityką zajmują w przeciwieństwie do tych z prawa jak ich Pan nazywa? Czyli rozumiem chodzi o kadry jak mawiał klasyk.
    U was lepsze, jak nie najlepsze, bo że lepsze od millerowych nie ma wątpliwości, ten to bezideowy dopiero.
    A ja tam się ideowości boję, idea jednym się podoba, innym nie, ja tam wolę, żeby żadna idea nie zwyciężyła, nie mam pewności czy znajdę się wśród zwycięzców, a jak wśród zwyciężonych? Wolę już status quo, taki stan ani wygrania, ani przegrania, nie jest co prawda tak dobrze jak bym chciał, ale za to nie jest tak źle, jak chciałby Pan Profesor.

  11. No, wiadomo: wszyscy w szambie, tylko TR w perfumerii.

    Ps. Na szczęście TR powyciągał z szamba wytwórców perfum: Kwaśniewskiego, Kutza, Kalisza… Trochę się obmyją i już będą pachnieć jak lilia.

  12. Krzysia
    16 marca o godz. 0:27

    Ciekawe, kto był największym pachołkiem Watykanu. Na pewno Mieszko I, bo religię wolną od Watykanu zamienił na religię zależną od Watykanu.

    Na pewno jego synalek Bolek zwany Chrobrym, bo kazał wybijać zęby nieposłusznym Watykanowi, a za swoje bycie pachołkiem Watykanu dostał koronę.

    Na pewno Zygmunt Stary, Kazimierz Wielki, Jagiełło, Jan Kazimierz, Sobieski…

    Na pewno pupilek pana Hartmana i jego polityczny kumpel Kwaśniewski, bo podpisał Konkordat…

    Ps. A co do tępego i nawiedzonego religijnie motłochu, to wiadomo: Kochanowski, Mickiewicz, Norwid, Szopen, Moniuszko, Prus, Baczyński…

    I tępy pachołek Watykanu Sienkiewicz, któremu za lokajstwo wyrażone w „Quo vadis?” dano Nobla.

    Wspierający swoim kapitałem pismo religijne Palikot też był z tępego motłochu, na szczęście, opamiętał się i już nie jest.

  13. Wojtek A.
    16 marca o godz. 0:34

    Tusk to pachołek Watykanu, to jasne. Ale największym pachołkiem Watykanu, którego już żaden pachołek Watykanu nie przebije, to Mieszko I.

    Ps. Ciekawe, co robi w TR i Europie Plus pupil Palikota i kumpel Hartmana, czyli pachołek Watykanu Kwaśniewski, który jak lokaj podpisał Konkordat.

  14. Hartman pisze; „Osobiście lubię Michała Kamińskiego.” Ale jaja. Lubi go za ryngraf dla Pinocheta i za bezdenną głupotę.

  15. Całkowicie zgadzam się ze wszystkimi myślami Gospodarza, zwłaszcza z kocową puentą: ” Dziwicie się jeszcze? Ja już nie. To takie towarzycho jest. Po prostu.”.
    Smutno mnie tylko z teko powodu, że Pan Profesor, nie zauważył, że obecnie – pierwszy raz od ponad tysiąca lat- w „polskim piekiełku” – pojawiła się pierwsza jaskółeczka, która może być nadzieją i Wielką Szansą tego narodu na przełamanie naszego, polskiego fatum w zakresie naszej mentalności społecznościowej.

    Eligiusz

  16. Profesorowi uległość wobec Kościoła łatwo jest krytykować, wszak TR znalazł sobie niszę antyklerykalną i tylko tam ryby łowi. Wszyscy inni muszą się zmagać o elektorat który nawet jak nie bardzo religijny, to nie antyklerykalny w swojej większości, umiarkowany.
    Jak już się od czarnych uwolnimy, to szczęście zapanuje, bo jak wiadomo to czarni stoją na drodze do socjalistycznego szczęścia i rozwoju humanistyki.
    Jak wspomniałem we wcześniejszym komentarzu, boję się ideowości, do ideowców najgorszy element się zawsze przyczepia i pod osłona idei swoje, często sprzeczne ze społecznym interesy kręci.
    Weźmy taką ideę TR, żeby podnieść płacę minimalną.
    Wypowiadają się ekonomiści, że to żadnego dobrobytu nie da, że tylko zwiększy bezrobocie.
    A ideolo Hartman, że może to i prawda, że się na razie zwiększy bezrobocie, ale w długim dystansie ludzie będą lepiej zarabiać więc im się poprawi.
    No ale nie wszystkim, tym co robotę stracą chyba nie. No to tym się pomoże, bo bezrobotnym pomagać trzeba. Kto im pomoże, oczywiście państwo, czyli… obywatele.
    Kto da kasę wiadomo, zawsze obywatele dają, ważne kto ją rozda, rozdadzą politycy, lewicowi którzy wcześniej wyślą tych pracujących za marną pensję na bezrobocie. I tak, politycy nie dość, że podniosą ludziom pensję to jeszcze zaopiekują się tymi co w wyniku ich działań pracę stracą, wszędzie punkty do zdobycia. Tylko że zapłacą za to ci zarabiający więcej, więcej zapłacą w sklepie, więcej na bezrobotnych się dorzucą, podwyżka tego nie zrekompensuje, zwłaszcza, że trzeba zatrudnić dodatkowo w budżecie kilka gąb, co to wszystko będzie dzielić. Jedynymi beneficjentami podnoszenia płacy minimalnej są politycy.
    W wyniku podnoszenia pensji muszą wzrosnąć ceny które w sobie te podwyższoną pensję zawierają, więc podwyżkę szlag trafi, eksport spadnie bo mniej się sprzedaje po wyższej cenie niż po niższej i wszyscy na tym wyjdziemy jak Zabłocki na mydle, to już nie ważne, elektorat się kupiło.
    I jeszcze fabryki państwowe będą za pieniądze podatników budować, rozumiem kadry do tych firm uczciwe, ideologiczne, dla dobra kraju i obywateli będą działać, oczywiście muszą żyć godnie, wraz z zatrudnionymi tam pracownikami, rachunek ekonomiczny się nie będzie liczył, taki to w prywatnym ma znaczenie, a to nie ma nic z godnością wspólnego. Zresztą wiadomo, że kierowanie się zyskiem jest ideologicznie wątpliwe, na dodatek zyskowne być nie mogą, jakby mogły, już by powstały, prywatnie bo pieniędzy na świecie nie brakuje, brakuje tylko frajerów z pieniędzmi, tych trzeba szukać wśród polityków.

    PS. Dzieci muszę do gimnazjum posłać, nie zakładacie jakiejś szkoły, gdzie tych uczciwych, gotowych służyć dobru kraju obywateli będziecie uczyć, syn zainteresowany, do kościoła nie chodzi, nawet nie chrzczony?

  17. Przykro mi to stwierdzic ale podejrzewam, ze gdyby sie tylko pojawila okazja i szansa na stanowisko
    do swoich „lewicowych” kolegow Rosatiego i Hubner w PO dolaczylby nasz Gospodarz z kanapowej i nie majacej szans partyjki „Europa plus – kawior”.
    A tu:
    „Misia wzieli…a ja?!”

  18. Misio Kamiński – kwiat polskiej polityki opisanej przed laty w NIE.

    Kto nie wie o co chodzi – przypomnę: był to rysunek rozdziawionego krocza damskiego podpisany – POLITYKA POLSKA.

  19. Eligiuszu,

    w naszym państwie rzeczywiście zmieniają się postawy społeczne.Podział ,jak niegdyś,na „my” i „oni” jest całkiem wyrazny.Rosną „szare strefy” w gospodarce i polityce.Skoro „oni” mogą uznac za ważne, kazde wybory ,nawet przy frekwencji 10%,to majdanu nie będziemy robic lecz zagłosujemy nogami.Skoro Urząd Skarbowy,ZUS,NFZ,wreszcie budżet państwa są nieprzejrzyste i służą „onym” to „nam” pozostaje szara strefa .Sami musimy zadbac o „nas”.
    „Szara strefa” jak „państwo podziemne” .Bez analogii historycznych.A może jako karykatura ujawniająca tragiczne nonsensy.
    „Szara strefa” polityczna prosi się o zagospodarowanie .Kandydat na Gospodarza jest tylko jeden.Zwarty ,umundurowany,z kontaktami światowymi.Zapewniajacy dzisiejszym „onym” gładkie lądowanie z zachowaniem majętnosci.Ludzie to kupią.Bez wiary w ideologię i w zamian za pozory stabilnosci.Już to przerabiali.

  20. Mamy wolny rynek (bazar) i politycy (poli-celeby) przyjęli zasadę sprzedaj się drogo i zarabiaj na kredycie społecznym (ciemnym ludzie). Obecnie nie głosujemy za programem (taka ściema) tylko za kimś wypromowanym (lansowanym), czyli nikim – celofan men. Co zrobi lud jak się oświeci? Zagłosuje na ostatnich na listach do głosowania lub dopisze swojego kandydata i zrobi prezent przecientnym, najmniej skorumpowanym władzą przypadkowym wybrańcom tegoż ludu (obywateli). Ale do tego jeszcze bardzo daleko i „oszuści” polityczno-medialni mogą spać spokojnie

  21. Andrzej Falicz
    16 marca o godz. 12:28
    —————————————–
    100/100
    Brawo!
    Misio, choć obleśny, przynajmniej za profesora od etyki nie robi!

  22. .. … Zaś na lewo do latryny. PO środku do sracza.

  23. Fotografia rynku (czyt. targowiska) politycznego w spływie do korytka, uczyniona przez Profesora – jakże trafna i smaczna (choć niezjadliwa w formie a niestrawna w opisywanej treści).

    Ogromnie byłbym ciekaw, co Profesor ma do opowiedzenia w kwestii, czym różni się od zadanego obrazka konterfekt jakże niepospolitego ruszenia p. Palikota.

    Byłoby łatwiej wybierać przy urnie – landryna czy latryna .

    A może i tak każdy taki pierwszy wybór sprowadza się na tym gumnym targu do drugiego wyniku?

  24. Szanowny profesor trafia ostatnio swoimi wpisami jak kulą w płot.
    Ładnie to tak naigrywać się z kolegów, którzy z niejednego pieca chleb już jedli?
    OK. Pan Harman jest jeszcze „czysty”, bo dopiero teraz traci cnotę. Tak mu wypadło, że z Palikotem.
    Ale i sam Palikot już dawno się zakiwał, (kolejne widowiskowe wolty), nie mówiąc o Kaliszu czy Kutzu z całym szacunkiem dla wielkiego reżysera.
    Skąd więc to nagłe oburzenie na sympatycznego niewątliwie pana Misia (pucia, pucia..)?
    Zaraz, zaraz, a czy nasz Gospodarz czasem nie „bawił” wcześniej w SLD? Czyli dziewicą już nie jest.
    Polityka to dziedzina rozwojowa (zależy od rozwoju sytuacji) i nigdy nie wiadomo, gdzie ambitny polityk wyląduje, jeśli nie chce wypaść za burtę.
    Trzeba być wyrozumiałym, a zwłaszcza nie przyganiać garnkom, gdy się tkwi wśród kotłów.

  25. Pan Hartman miał romans z pięknym Grzesiem (Napieralskim). Niestety romans okazał się bezpłodny … Profesor Jaś próbuje teraz z Januszkiem … jak nie wyjdzie to się rozglądnie za kimś innym.
    Jak zajdzie potrzeba, brukselska albo i wiejska, to i Donaldem nie pogardzi!

  26. Okazało się, że szukam odpowiedzi na pytanie: jak się ma Ruch – na blogu, a ona już jest w ruchu i to poruszona osobą Gospodarza.
    Pan Profesor zajęty nie tylko rewizją prawego zaścianka latryny i skradaniem się ku serwowanym tam fruktom z innej (jakiejż, ach którejż?) flanki.

    Na pytanie do Radia Erewań:
    Czym dla nieprawicowego Ruchu Twojego Palikota jest ruch wyborczy do Europarlamentu w związku z obecną sytuacją?
    …odpowiedzi udziela sam wiceprzewodniczący Krajowej Rady Politycznej TR:
    „…jest dla Polski wyzwaniem i okazją, by dokonać rewizji funkcjonalności zarówno obronnej NATO, jak i struktur obrony Unii…”

    Prawica przedwyborczo prze więc przez latryny do koryta, a TR szykuje się do …zasilenia funkcjonalności NATO i struktur obrony UE…
    (chwila ciszy i milczenia w osłupieniu)
    Patrząc na cele, kompetencje i potencjał Obu Wysoce Przepychających Się Do Europoselstwa Stron, racjonalny wybór jest po prostu niemożliwy.

    Profesor Hartman na czele formacji brygady wielozadaniowej NATO, czy może Palikot wiceprzewodniczącym „struktur dowodzenia”???
    Z szacunku (dla rozumu) strach się śmiać…

    Pozostaje chyba, po takiej poważnej zapowiedzi wyborczej, wygódkę urynalną omijać z daleka, nieważne z lewej czy prawej strony.

    PS
    Jako elektoralny target niszowy, będę wdzięczny komukolwiek za wyprowadzenie mnie z ewentualnego błędu, co do istnienia wartości umysłowej jakiejkolwiek, tej czy innej oferty wyborczej.
    Nie da się wygódki omijać zbyt długo… a chciałbym kartką wyborczą trafić w sedno.

  27. @mag
    16 marca o godz. 18:27

    Nie przeginaj. Przeciez doskonale wiesz, ze przyrownywanie J.Hartmana do Kaminskiego jest tylez nietrafne co nieuczciwe.

    Byl czas gdy i ja z nadzieja spogladalem w strone SLD, naiwnie oczekujac od nich zajecia pozycji antyklerykalnych. Nie dziwie sie wiec, ze i Hartman dal sie komuchom nabrac. Kazdy ma prawo do bledu, a w przypadku postawienia w latach 90ch na SLD jest to blad wybaczalny, gdyz komuchy sprytnie oszukiwaly opinie publiczna.
    Od tamtej pory nie probowal jednak Hartman robic kariery w PiS czy PO. Jako ateista i antyklerykal dolaczyl do antyklerykalnej partii Palikota i doprawdy nie rozumiem dlaczego Ty, zwlaszcza, widzisz w tym cos dziwnego. Bo ze taki tuman Atalia ma zawsze Hartmanowi za zle, albo ten kretyn Axiom – to rozumiem. Ale Ty?!

  28. I jeszcze jedno.
    Otoz zdecydowanie bardziej odpowiada mi obecnosc Hartmana w PE niz rywalizjacego z nim w Krakowie Gowina.
    Ciekawi mnie przy tym skad wzielo sie tu tylu zwolennikow bylego ministra sprawiedliwosci, i czlonka Opus Dei zarazem.

  29. Gekko

    ” chciałbym kartką wyborczą trafić w sedno.”
    Aby zapewnić sobie przychylność ludzi, lepiej zaoferować im coś dla żołądków niż dla umysłów.-geniusz powiedział
    Zatem najpierw musisz się zorientować kto, co ma w ofercie,
    następnie przebadać się gastrycznie ,aby zorientować się jaki jest stan twojego żołądka , jaka dieta cię obowiązuje, jakie mogą być skutki ewentualnego przejedzenia lub niedożywienia itp
    potem trzeba uświadomić sobie stan swojego umysłu …….np czy nie masz kłopotu z liczeniem ,bo przeciez czasem jest tak, że to, co się liczy, nie da się policzyć, a to, co daje się policzyć – nie liczy się.Koniecznie też sprawdz w jakim stanie jest twoje biurko, jeżeli jest zabałaganione to znak zabałaganionego umysłu,a jeśli jest puste to …..patrz oferta kulinarna ?

  30. .
    ,,wszystkie drogi
    prowadza do – outhouse,,
    jak rozumiem Prof sie
    rowniez wybiera?

    enlightenment stumbled
    na karpatach, nigdy sie
    w polsce nie pojawil,
    polakowi gora jasna
    wystarczy….

    Atatürk zaoral islam
    w turcji lat temu 90,
    ugory nad vistula
    polskiego Atatürka
    nie urodza – takie geny
    zapyziale a koltunskie

    wspaniale PL Churchill e
    z ktorymi Prof gra w polityke
    kraj sprzedaly kryminalnej
    voodoo sekcie ~20 temu,
    again

    polak zle sie czuje gdy
    jego rectum nie ma
    shamana za okupanta,
    taka narodowa mutacja

    Polaku bez tej recesywnej
    mutacji, chcesz zyc normalniej
    znajdz sobie inny kraj, jest
    spory wybor, ~3 miliony
    glosowalo nogami already

    sine qua non wymogiem
    utrzymania sie PL polityka
    przy korycie jest dawanie
    doopy shamanom

    po co komu taka polska

    .

  31. krzys52
    16 marca o godz. 21:30

    Witaj, brachu, witaj krzys52. Witaj, tumanie! Jak to mówią, swój pozna swego, więc i ty mnie poznałeś… Rozczuliłeś mnie. I pomyśleć, że dawałem ci IQ 878, a tu, proszę, tuman z ciebie, jak i ja, hm.

    „Bo ze taki tuman Atalia ma zawsze Hartmanowi za zle, albo ten kretyn Axiom – to rozumiem. Ale Ty?!”

  32. krzys52
    16 marca o godz. 21:30

    Serdecznie, tkliwie i nietuzinkowo mędrcowi krzys52, geniuszowi o IQ 978, dziękuję za rozrywkę, jaką mi daje i to gratis.

    Zwłaszcza rozbawia to, co napisał o Hartmanie: „Jako ateista i antyklerykal dolaczyl do antyklerykalnej partii Palikota”.

    Kto niby ma realizować tę antyklerykalną politykę?
    – Palikot – do niedawna żarliwy klerykał, który finansował gazetę religijną i który jako poseł PO wydał z publicznej kasy miliardy na kler?;
    – Kwaśniewski (pupil Palikota), Kwaśniewski, który podpisał Konkordat, czym przysłużył się klerowi, jak milion klerykałów i czym na dziesięciolecia wpakował kraj w klerykalną matnię?
    – a może Kutz, ten sam Kutz, który jako senator PO wspierał kler miliardami z publicznej kasy i który w swojej twórczości filmowej hołubił tradycyjne wartości: kobieta w kuchni, w kruchcie i przy dzieciach?
    – a może Siwiec, a może Kalisz, którzy wspierali Kwaśniewskiego w podpisaniu Konkordatu i jako rządzący Polską przez SLD wydali na kler miliardy z publicznej kasy…

    Ze śmiech pęknie mi brzuch, więc lepiej już dla mojej goleni, abym zapadł na chorobę filipińską.

  33. @ smile, 16 marca o godz. 21:41

    Rozumiem, że umysłowe wróżenie z zawartości deski biurka, to krok (Ruch?) do wyprowadzenia mnie z błędu.
    Dziękuję.
    Niestety, ta droga prowadzi w to samo miejsce – do sedna deski w wygódce.
    A już myślałem, że będzie co nawrzucać.
    Czekam na treściwszą strawę.

  34. violadagamba
    16 marca o godz. 12:41
    ————————————-
    Wszystko co napisałeś, to są znaki czasu, dla całego obecnego świata. My- społeczeństwo polskie, jesteśmy w tych „szarościach” na średnim poziomie, adekwatnym do naszych zasobów, stworzonych w czasie ostatnich 23 lat.
    Dzisiejszy świat , ze względu na totalne „przeżarcie” zastałymi koteriami „onych” we wszystkich nieomal dziedzinach- naszych ludzkich aktywności zaczyna z powodu takiego „zabuksowania” wyrodnieć w tempie do kwadratu co najmniej.
    Wszelcy „oni” korumpują się na coraz mniej ciekawych , przeżartych rutyną wartościach. Tych koterii zupełnie nie stać na generowanie TWÓRCZYCH!!! idei, gdyż każda taka aktywność z natury rzeczy swojej- musiałaby być przeciwko, albo conajmniej wbrew „onym”, którzy potrafią żywić się wyłącznie dobrze przeżutą papką.
    Takie stany jak obecny, potrafią wyleczyć za pomocą rewolucji – nowe wchodzące pokolenia- pozbawione większości szans, albo jakieś „Większe Bum”, które jest zwykle ucieczką „onych ” przed zmieceniem przez nowych.
    Wszelkie nasze ludzkie odruchy w takich czasach jak obecne, niewiele zależą od naszych aktywności. Działalność wszelkich onych to już tylko w większości twory nerwostanu, z pogranicza nieuświadamianego/jeszcze/ nihilizmu.
    Są to głównie odruchy rozpaczliwego szukania dla siebie asekuracji, a wypadkowa takich postaw może byś tylko losowa, działanie niejako spoza naszych/”onych” woli.
    Mylące jest, zwłaszcza u nuworyszów poczucie stanów własnych, świadomości, które są istotą pragmatyzmu. Jeśli dwie osoby wiedzą i czują dokładnie to samo ze spraw tego świata, a jedna z nich osiągnęła dzięki swoim poczynaniom o JEDNĄ!! sensowną informację wzbogacającą jej świadomość w stosunku do drugiej- to ich świadomości mogą być skrajnie różne, choć ich wewnętrzne poczucia będą podobne. W dzisiejszym , przeciążonym informacjami świecie, świadomości ludzkie są „przetrenowane” przez co mało użyteczne. Wszelkie „szare strefy” to tylko rozpaczliwe ratowanie się przed upadkiem.
    Proporcje w „szarościach” bywają skrajnie różne, ale wszystkie są napędzane indywidualnymi lękami, cynicznymi pazernościami etc.
    Patrząc na to, co obecnie zaczyna dziać się w naszym, ludzkim świecie, coraz intensywniej „przeżuwam ” istotę naszego człowieczeństwa, ze wszystkimi jego dotychczasowymi sensami …

    Pozdrawiam,Eligiusz

    P.S.
    Proszę Ciebie, o potraktowanie mojego ciężkawego wpisu medytacyjnie-ozdrowieńczo, tak, aby nabrać właściwego dystansu do tego co się dzisiaj dzieje, robić swoje i nie przegapić ani jednej minuty z wiosny 2014, bo one/wiosny/ odchodzą bezpowrotnie.

  35. @atalia
    16 marca o godz. 23:01

    Okreslajac Cie tumanem nie zrobilem najmniejszego bledu, albowiem jestes tuman.

    Na tym forum przynajmniej kilka razy mowilem o potrzebie obecnosci Palikotow w Sejmie oraz PE, chocby wylacznie po to by tam byli i swiadczyli swoim ateizmem i antyklerykalizmem. By z najwyzszej mownicy wskazywali paluchem na te czarna bande ilekroc bedzie taka potrzeba. B jak oni tego nie zrobia to nikt nie zrobi.

    Zgadza sie, wolalbym by TR nie przyjmowal komuchow, ale na bezrybiu i rak ryba, wiec popieram Palikotow razem z Kwasniewskim i Kaliszem. A jak uznam, ze ta partia juz nie zasluguje na moje poparcie wowczas przestane ja popierac. Wowczas – tepa palo do ktorej nie moze dotrzec po co taki jak ja potrzebny jest Palikot i TR. O jakiej antyklerykalnej polityce Ty bredzisz, nieszczesniku?

  36. Od wielu miesięcy czytam blogi prof. Hartmana i moja wiedza ekonomiczna i częściowo filozoficzna (gdyż w latach 60. w moim liceum była propedeutyka filozofii) daje mi podstawy aby sądzić, że po wyborach do parlamentu europejskiego pan profesor przejdzie do SLD. Twój Ruch te wybory przegra, nie przekroczy 5% progu wyborczego i szkoda mi będzie prof. Hartmana w tej upadłej partii.

  37. @Eligiusz
    16 marca o godz. 10:53

    Czy mozesz oswiecic mnie co do tej „pierwszej jaskoleczki”, bo nie chwytam co miales na mysli.

  38. @Atalia

    Jedziesz na Hartmana bez wzgledu na to co on napisze. Z tego wlasnie powodu jestes zupelnie niewiarygodny – podobnie jak tek kretyn Axiom, Nihil Novi, i paru innych koscielnych debili. No ale tak to juz jest z chamami, bo wy nie macie pojecia co to jest umiar. A im wiekszy prymityw – czyli jak wy – tym tego pojecia ma mniej.
    Tymczasem prawda jest taka, ze ten wasz zasrany zlodziejski kosciolek, i wasza zlodziejska religia katolicka jeszcze za waszego zycia znajdzie sie tam gdzie jest jej miejsce, czyli w kanale, do ktorego juz splywa.

    Ja zdecydowanie wole Hartmana od Gowina, Ziobry, Kaczynskiego, Tuska i reszty tej politycznej holoty, ktora nie rozumie tego co Hartman – ze narodu nie wolno robic w balona.

  39. „Czekam na treściwszą strawę.”-genialne,
    błąd to pojęcie względne
    istotna jest samowiedza -ty wiesz ,że treściwsza strawa będzie akuratna dla twojego żołądka i nie spowoduje „gourmand syndrome”
    wrózenie ,gimnastyka ,wyprowadzanie to nie są moje mocne strony

  40. Panie Janie Czy nie jest Panu wstyd że na liście TR waszego ruchu jest osobnik Paweł Piskorski.Geniusz matematyczny rozbijający banki w kasynach gry aż 138 razy.Latyfundia jego to setki hektarów uprawy orzecha laskowego i lasu.Nawet kilograma orzechów nie zbierając ale kasując dopłaty unijne.Marszand, handlarz dziełami sztuki,których ani jego mama jak i żona nigdy na oczy nie widziały.Obrazy trzymał w garażu i pod kanapą.Powoływał się na handel z antykwariuszem w czasie gdy antykwariat nie istniał od trzech lat.
    Ma facet ciąg na kasę wyczuł kasiorę i mianował się prezesem SD jest tam jeszcze co do ukradzenia.
    Panie Janie ma pan złodzieja w partii któremu podaje pan rękę jak się pan z tym czuje.

  41. krzys52
    17 marca o godz. 1:21

    „Okreslajac Cie tumanem nie zrobilem najmniejszego bledu, albowiem jestes tuman.”

    Dziękuję za komplement, wolę bowiem być tumanem (skończonym), niż takim geniuszem, jak ty.

    Ja tępa pała, to fakt, ale ty, genialna głowo, uzmysłów sobie, że nigdzie nie neguję potrzeby bycia Palikota w Sejmie, ale piszę, że jako poseł PO przeznaczył miliardy publicznej forsy na kler. Jeśli tego nie łapiesz, o czym piszę, to jesteś jeszcze bardziej genialny, niż sądziłem.

    Piszę o faktach, nigdy nie uda ci się ich podważyć, choćbyś nawet miał umysł Einsteina (niewiele ci brakuje do genialności Einsteina, to niepodważalna prawda). Palikot jako poseł PO głosował za budżetem przeznaczającym miliardy z publicznej kasy na kler – no, geniuszu, podważ ten fakt.

    Wiarygodność moja w twoich oczach, no, dostanę pomroczności jasnej, jesteś dla takim samym g…, jak ja dla ciebie.

    Tusk, Kaczyński to dla mnie szambo, ale nie większe od tego prezydenta, co podpisał Konkordat i przez 10 lat swej prezydentury podpisywał budżet i tym samym pompował w kler miliardy publicznych pieniędzy.

    To jednak za trudne, abyś pojął, geniuszu o IQ 987 (ale chyba znacznie więcej).

  42. krzys52
    17 marca o godz. 6:23
    „@Eligiusz
    16 marca o godz. 10:53
    Czy mozesz oswiecic mnie co do tej „pierwszej jaskoleczki”, bo nie chwytam co miales na mysli.”
    —————————————————–
    Przepraszam, ale ja nie rozumiem Twojego dylematu.
    Wystarczy posłużyć się najprostszą wersją Teorii Względności, która pozwoli przedstawicielowi dowolnej formacji politycznej w naszym kraju- zaprezentować siebie z absolutną!!! pewnością, że to właśnie ONI są taką jaskółeczką.
    Dzięki Teorii… wszystkie te różne w naszym wymiarze podmioty- już w czterowymiarówce scalają się w piękną, jaskółczą JEDNOŚĆ!!!

    Pozdrawiam , Eligiusz

    P.S.
    Rozważań w większej ilości wymiarów czasoprzestrzennych niż cztery, sugeruję nie prowadzić, gdyż można zawirusować swoją jaźń i nabyć trwałego poczucia, że już osiągnęliśmy stan niebiański.

  43. krzys52
    Daj sobie spokój z komentowaniem takich mędrców jak atalia, falicz czy stychowski… Szkoda czasu. Nie musisz przecież czytać wszystkich komentarzy… A znęcanie się nad ułomna umysłowo atalia, to karygodne znęcanie się nad niepełnosprawnym. Nie godzi się.
    A niech sobie pisze, niech korzysta z wolności słowa… także wolności do wypisywania bredni.

  44. Esteban Peres
    17 marca o godz. 9:48

    Zero argumentów, więc ostał ci się ino bluzg.

    Kwaśniewski podpisał Konkordat i jako prezydent przez 10 lat podpisywał budżet pompujący klerowi miliardy publicznych pieniędzy.

    Palikot finansował klerykalną gazetę i jako poseł PO głosował za budżetem wspierającym kler miliardami publicznych pieniędzy.

    No, spróbuj podważyć powyższe fakty.

    Faktów nie podważysz, więc ostał ci się ino BLUZG, ale nie zniżę się do twojego poziomu i ani słowa nie pisnę o twojej ułomności…

  45. Panie Hartman, gratuluję obrońców, krzys52, Esteban Peres, ich wysokiego poziomu intelektualnego. Oto za brednię uważają fakt, że Kwaśniewski podpisał Konkordat.

    Teraz jestem pewien, że z tak fanatycznymi obrońcami negującymi fakty zdobędziesz Pan, panie Hartmanie, nie tylko mandat UE, ale i prezydenturę Polski, czego życzę, bo ubaw będę mieć zagwarantowany i przed pęknięciem brzucha ze śmiechu może mnie tylko uratować pomroczność jasna albo ułomność, np. goleni.

  46. Panie Profesorze a jak Pan skomentuje obecność na listach TR pana Siwca? Pana Kwiatkowskiego? Ja pamiętam jak Robert się pocił (nie)ładnie przed komisją rywinową aż koledzy z SLD wyrzucili go z sanek ściganych przez watahę prawackich wilków? A Marek? (pozwalam sobie walić po imieniu bo w RP przyjętą zasadą było(jest?) mówienie po imieniu). Czyż nie należał do dworu ,,lewicowego” prezydenta, który DEKLAROWAŁ, ŻE KONKORDATU NIE PODPISZE (co było dla mnie jedynym argumentem ,,za” utratą politycznej cnoty i zagłosowaniem na byłego komucha). Jak wiemy pan Kwaśniewski konkordat podpisał czyli mnie zwyczajnie, po chamsku oszukał. Czy Marek stawił opór? czy tylko ,,całował Ziemię kaliską”) Należał do dworu prezydenta, który podpisał absurdalnie surową ustawę antynarkotykową – a, że minister tego ,,dworu” coś mógł, wiem to bowiem p. Labuda hołdując swoim motywowanym filozofią poglądom narkofobicznym baaardzo tą ustawę przepychała.Czy Marek protestował? Można powiedzieć, że tacy ludzie (postkomuszej, sldowskiej prowieniencji) są ojcami założycielami TR/RP. Nieprawdaż? Przypomnę, że jego mentor skwitował swój podpis w tej sprawie krótkim i dosadnym ,,Pomyliłem się – taki był klimat społeczny”. Pomylił się zrobiwszy syf w papierach ok 350tyś ludzi. A może nasza koleżanka Wanda, którą Janusz dosyć obcesowo i paskudnie potraktował (z feministycznego punktu widzenia BARDZO PRZEDMIOTOWO) także ugięła się przed faktami?
    Rozumiem Marka – tyle czasu w Brukseli – toż to mogło zmienić mu metabolizm opierając go na mulach i vlaamse frittes i nagły powrót na dietę opartą o sushi? dramat…Ale Pan? Z Robertem i Markiem? Etyk? Z nimi?

  47. Esteban Peres
    17 marca o godz. 9:48

    Ten Atalia to jakis szczyl, sadzac po szczeniackich argumentach, ale czasem trzeba i szczylowi odpowiedziec.
    Wyraznie napisalem mu, ze wprawdzie wolalbym aby w TR nie bylo komuchow, niemniej – z uwagi na antyklerykalizm – i tak akceptuje TR, czyli pomimo komuchow, a ten debil nadal usiluje kluc mnie w oczy Kwasniewskim.
    Nie podoba mu sie TR z Kwasniewskim i Kaliszem to przeciez nikt nie kaze mu popierac. Ja nie popieram jego PiSu i nie chodze na ichnie strony by wybrzydzac na Kaczora. Ten jednak na Hartmana jechal od samego poczatku, czyli na dlugo przed TR oraz przylaczeniem sie don Kwasniewskiego, Kalisza, i Siwca. A PiSowski troll Atalia liczy na to, ze mam krotka pamiec.

    A z Kwasniewskim to pozyjemy i zobaczymy co zrobi sie z Palikotami pod jego wplywem. Osobiscie nie ufam Kwasniewskiemu, ale moge sie mylic. Nie ufam nie tylko z powodu konkordatu, ktorego raczej nie mogl nie podpisac, a jak nie podpisalby to by go zjedli i zrobilby to nastepny prezydent (on zdawal sobie z tego sprawe). Nie ufam mu gdyz jest on jednym z tych komuchow ktorzy zawierali pakt z klerem – pakt polegajacy na tym, ze kler pomoze komuchom zachowac glowy i portfele, ale za to oni maja spelniac wszystkie zachcianki kleru. Nie ufam mu gdyz tego rodzaju pakty obowiazuja przez cale zycie – z tego sie nie wychodzi, lecz jest sie w reku kleru az do smierci.
    Nie wiem czy Palikot zdaje sobie z tego sprawe, ale pozyjemy i zobaczymy.

  48. Wybory to festiwal obłudy. Zresztą, komuś kto śledzi życie polityczne od jakiegoś czasu ciężko się słucha i czyta te kłamliwe wybiegi polityków. Nie o cnoty przecież żadne tu chodzi.

  49. krzys52
    17 marca o godz. 18:21

    Ostał ci się ino bluzg.

  50. A na te wybory majowe, to mamy zabrać ze sobą butelki z benzyną, karabiny i pałki? Kostka brukowa ma być na miejscu?
    Pytam, bo podobno zmienił się sposób wyborów, na jeszcze bardziej demokratyczny, bo w samej stolycy!

  51. Czytam te wielce filozoficzne wypowiedzi, tę umysłową ekwilibrystykę i z ateistyczną pokorą, butą (do wyboru) przyznaję rację Atalii.

  52. mag
    16 marca o godz. 18:27

    Szanowny profesor trafia ostatnio swoimi wpisami jak kulą w płot.
    —————————————————————————————-

    Droga @mag, ten tekst to strzał w dziesiątkę.
    Drogowskaz. Po co pętać się gdzieś tam za wychodkiem, kiedy superwychodek jest pod ręką. Ten blog to prawdziwy superwychodek blogosfery. A TR jest nim w realu. Pierwszy z brzegu, opisywany tu już, Piskorski zaliczył i wykończył sporo partii. To klasyczny produkt procesu trawiennego i wydzielniczego polskiej polityki.
    Pisać o kolejnych? Ale po co?

  53. Pan to jesteś ? Zadaje się pan z „głupimi” ludźmi jak poseł Kopyciński, który dodawać nie umie a później pan zwala na jakieś czarne ufoludki. Hallo, ZIEMIA …

  54. @ nihil novi
    18 marca o godz. 10:43
    Paweł (Piskorski) też jest w tej ekipie? Nie sprawdziłem – jeżeli tak, to w zasadzie w ekipie brakuje ,,senatorów” Stokłosy i Gawronika tylko. I byłby komplet to brania euro i jedzenia muli

  55. Tekst „etyka” JH znakomicie współgra z „linia partii” wielbiciela świńskich ryjów
    http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/striptiz-i-akcja-cba-czyli-palikot-ostrzega-przez-knurami/p7gqn

  56. Pilnować portfeli. Twój Ruch (Piskorski) się zbliża
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Stronnictwo_Demokratyczne

    Według „Rzeczpospolitej” majątek partii, który mógłby zostać sprzedany, aby pokryć wydatki na kampanie wyborcze, wynosił od 65 mln do 120 mln zł[7]. Wg wyliczeń tej gazety, pieniądze ze sprzedaży (120 mln zł), mogłyby pokryć wydatki na 9 kampanii prezydenckich lub 4 kampanie do parlamentu[7].

  57. Obejrzałem sobie sławetny już tymczasem spot Twojego Ruchu przed wyborami do PE.
    Brak słów.
    To dopiero poziom wychodka…
    Gratuluję doktorze Hartman: wybrał Pan właściwą opcję. Polityka w wydaniu pajaców Palikota jest rzeczywiście jest „sexy”. Lecz to sex na poziomie oddziału do leczenia parafilii w szpitalu psychiatrycznym.

  58. Prawica kłóci się kto jest prawicowy, lewica kłóci się kto jest lewicowy. A ja idę prosto i kij wam w oko politykerzy!

  59. To bardzo miło z Pańskiej strony, że uchyla Pan rąbka tajemnicy, jak to wygląda od wewnątrz. Taka informacja zwyczajnie się elektoratowi należy. A refleksja nasuwa mi się taka, że osiedlowa gangsterka reprezentuje wyższy poziom moralności, niż większość polityków. Mam opór przed odprowadzaniem podatków na finansowanie takich ludzi.
    A o Pana, Panie profesorze, ja się po prostu boję, żeby się Pan nie zeszmacił w tym towarzystwie i nie zmarnował.

css.php