Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne Loose blues - Jana Hartmana zapiski nieodpowiedzialne

15.06.2015
poniedziałek

Pieczyński, Płatek, Jażdżewski. Kryształowe Świeczniki 2015

15 czerwca 2015, poniedziałek,

Już po raz trzeci przyznaliśmy nagrody Kryształowego Świecznika za działalność na rzecz budowy świeckiego państwa.

W tym roku nagrody otrzymali: aktor Krzysztof Pieczyński, który – jak powiedziano w uzasadnieniu – „odważnie i konsekwentnie głosi niepopularne sądy na temat Kościoła katolickiego i jego wpływu na polskie społeczeństwo i politykę”, prof. Monika Płatek, która od lat niestrudzenie walczy z klerykalizacją życia publicznego i motywowaną religijnie dyskryminacją, oraz red. Leszek Jażdżewski z „Liberte”, który zainicjował akcję „Świecka szkoła”. Wszystkim laureatom serdecznie gratuluję i dziękuję. Wiem, że nie jest łatwo, ale nie martwicie się – będzie tylko trudniej.

Jestem bardzo dumny, że mogę być w kapitule tej wyjątkowej nagrody, ustanowionej przez Wandę Nowicką. W dziejach III RP zdarza się to bowiem po raz pierwszy, że dygnitarz państwa polskiego, wysoki przedstawiciel Rzeczpospolitej, uczynił coś dla sprawy świeckości państwa, będącej niezbędnym warunkiem przestrzegania konstytucyjnej zasady bezstronności państwa w sprawach przekonań światopoglądowych i religijnych.

Dlatego inicjatywę marszałkini Wandy Nowickiej oceniam jako przełomową, wiążąc z nią nadzieje na otwarcie nowego etapu w budowaniu kultury konstytucyjnej w Polsce. To długi marsz, ale kiedyś dojdzie do celu!

Nasza nagroda jest bowiem w istocie swej nagrodą za obronę wartości konstytucyjnych. Nie jest ona ustanowiona przeciwko komukolwiek, lecz na rzecz czegoś –  na rzecz poważanego traktowania naszej ustawy zasadniczej i zapisanych w niej wartości. Nie zwracamy się przeciwko religii ani przeciwko krzyżowi – zwracamy się przeciwko brakowi respektu na świeckiego charakteru państwa.

W żaden sposób Nagroda Kryształowego Świecznika nie służy promowaniu ateizmu czy niewiary w Boga. Kto napisze, że walczymy z krzyżem i religią, ten skłamie. Świeckość państwa jest wspólnym dobrem wszystkich obywateli, bez względu na to, czy są wierzący, czy też nie. W kapitule nagrody są zarówno osoby wierzące, jak i niewierzące. Sprawa bezstronności światopoglądowej państwa, świeckości i rozdziału kościoła od państwa – nie dzieli wierzących i niewierzących. W krajach demokratycznych świeckość państwa jest oczywistą i wspólną wartością ateistów i osób głęboko religijnych.

Podział jest inny: na tych, którzy cieszą się prawem do swobodnego wyznawania swych poglądów i życia zgodnie z nimi, przyznając to samo prawo innym, oraz tych, którzy chcieliby – jako większość lub mniejszość – narzucić swoje przekonania i styl życia innym, wykorzystując do tego celu prawo i instytucje państwa.

Ku obronie społeczeństwa przed tymi, którzy chcieliby poddać je dyktatowi swego światopoglądu, do konstytucji wpisano artykuł 25, który stanowi, że: „1. Kościoły i inne związki wyznaniowe są równouprawnione. 2. Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym”.

Czy nasze państwo zdołało się wobec społeczeństwa uwiarygodnić pod względem swej rzeczywistej intencji wykonania nakazu konstytucji? Czy posiada dostateczne zabezpieczenia, neutralizujące skłonność polityków do stanowienia prawa zgodnego z ich światopoglądem i narzucania go poprzez to prawo ogółowi obywateli? Oczywiście nie.

Przed ideologicznym nadużywaniem władzy, przed faworyzowaniem światopoglądu większości przez państwo chronić ma artykuł 25, lecz niestety nie chroni. Tego artykułu konstytucji w Polsce się nie przestrzega. Związki wyznaniowe nie są równoprawne, bo na każdym kroku uprzywilejowany jest Kościół katolicki. Przestrzeń państwowa, łącznie z salą obrad plenarnych Sejmu, naznaczona jest krzyżami. Czyż ich obecność nie może być przez niektórych obywateli interpretowana w ten sposób, że chrześcijaństwo jest droższe państwu polskiemu niż islam lub ateizm, a chrześcijanie będą przez państwo traktowani z większym szacunkiem i będą w Polsce bardziej u siebie niż niewierzący albo wyznawcy innych religii?

Oczywiście, tak właśnie krzyż w pomieszczeniach państwowych może być odebrany. I to już jest całkowicie wystarczający powód, aby państwo chcące traktować daną w konstytucji obietnicę, że nie będzie faworyzować żadnej religii ani światopoglądu (w tym ateistycznego) na poważnie, nie pozwalało na to, by wieszano krzyże w urzędach.

Ma po temu jeszcze jeden powód. Ten sam, który ma Kościół katolicki, nieeksponujący godła państwowego w katedrach. Tym powodem jest rozdział przestrzeni świeckiej i sakralnej, państwa od kościoła. Ten rozdział, nawet niezależnie od kwestii bezstronności, jest fundamentalną wartością polityczną suwerennego państwa. Czy obecność krzyża na przykład w Sejmie poświadcza ten rozdział, czy wręcz przeciwnie?

Świeckość państwa nie polega na biernym przyglądaniu się, jak przestrzeń państwowa staje się przestrzenią wystawową dla rozmaitych światopoglądów. Aby zgodnie z konstytucją państwo mogło „zapewnić swobodę” wyrażania światopoglądu i wiary w miejscach publicznych, musi strzec równych praw obywateli w tym zakresie. Tym samym musi samo na siebie nałożyć wędzidło, czyli odmówić sobie samemu prawa do faworyzowania jakiegokolwiek światopoglądu lub wyznania.

Nawet jeśli nie da się tego ideału bezstronności osiągnąć w pełni, państwo ma obowiązek dokładać starań, by się do niego zbliżać. Nagroda Kryształowego Świecznika, ustanowiona przez wicemarszałkinię Sejmu, jest pierwszym przejawem takich starań. Oby pierwszym z wielu.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 90

Dodaj komentarz »
  1. ŚWeckość państwa to dobre w cywilizowanym świecie. Ale w Polszcze a.d. 2015 ta szczytna idea jest skazana na wymazanie ze świadomości i umysłów obywateli. Na razie moźna było jeszcze te laury przyznać trzem osobistościom zasłuźonym dla walki o świecką Polskę. Po wyborach nowe władze kierujące się Ewangelią jako busolą, rozprawią się ze wszelkiej maści ateistami, bezboźnikami, i nie pozwolą na źadną promocję hasła rozdziału kościoła od państwa.

  2. Czyli kawiarniany działacze lewicy Hartman nagrodził kolegów z stolika z którymi pije przy kawie?

    Jak widać zabrakło odwagi, żeby zająć się poważną działalnością w końcu wspierania homosi i pedrylów propagowanie kazirodztwa i atakowanie kościoła katolickiego to bezpieczny sposób na zapewnienie poklasku kawiarnianych lewicowców.

  3. Jesli wolno to i ja pozwole sobie na pogratulowanie laureatom. Zwlaszcza, ze wszystkich troje tych panstwa z przyjemnoscia czytuje.

    Panie Profesorze, z Konstytucji RP jest jeszcze Art.25

    4. Stosunki między Rzecząpospolitą Polską a Kościołem Katolickim określają umowa międzynarodowa zawarta ze Stolicą Apostolską i ustawy.

    ktory wraz z narzuconym polsce konkordatem formalnie czyni z niej panstwo wyznaniowe, wasala i mecenasa kk, ktore moze sobie pozwolic na okreslanie ram wymienionych przez Pana punktow 1. oraz 2. A okresla je tak jak zyczy sobie tego kk.
    Zatem twierdzenia typu „nie jestesmy przeciwnikami religii a jedynie fanami konstytucyjnego porzadku” jest robieniem ludziom wody z mozgow. Przy tym ja jestem zarowno wrogiem tej zlodziejskiej religii jak i tego zlodziejskiego kosciolka. Bo mowimy o tym realnym zlodziejskim kosciolku a nie o jakims wydumanym, i o tej realnej zlodziejskiej religii a nie religii teoretycznej. To co oni zrobili pod wodza Ober_Zlodzieja Wojtyly to byl (jest) rozboj w bialy dzien i o tym nalezy przypominac glosno i dobitnie, w miejsce jakiegos pici paci o konstytucyjnie gwarantowanych nam prawach, gdyz to oni, ci zlodzieje, dyktuja co nam sie nalezy i w jakich granicach – tak jak niegdys to komuna miala wylacznosc na interpretowanie konstytucji, w ktorej takze kilka pieknych rzeczy bylo zapisanych. Takze dla ozdoby.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Dobrze, że jest taka nagroda i dobrze, że nagrodzono te osoby.

    To bardzo dziwne, że pod osłoną nocy w Sejmie się pojawiają krzyże, a osłona tej samej nocy nie powoduje, że w katedrach nie pojawiają się godła państwa polskiego.
    To musi wynikać z wady wrodzonej Polaków. wada ta powstała tysiąc lat temu: kręgosłupy zginają im się tylko w kierunku Kościoła. W stronę państwa – zaraz dostają dyskopatii.

  6. Świeckość państwa jest programowym, aspołecznym wymysłem, perwersyjnie upowszechnianym od czasu krwawej rewolucji żydowskiej, zwanej dla zmylenia przeciwnika francuską i tak jak koń, tudzież trójpodział władzy sankcjonujący patologie bezkarnych mafii w togach, marionetkowych rządów oraz poselskiego zaprzaństwa, stanowi kompletnie dziś irracjonalny przeżytek. Wyobraża sobie ktoś karetę zasuwającą autostradą pośród Ferrari, vanów i SUV-ów?? No właśnie.

    To idea przestarzała, która na przestrzeni kilku wieków wykazała niezbicie swoją miałkość oraz intelektualną mizerię, nie tylko absolutnie idiotyczna jako taka ze zdroworozsądkowego punktu widzenia, ale także o zerowej dla niej racji bytu w krajach chrześcijańskich, jak Włochy, podlegająca największej opresji ideologicznej Córa Kościoła – Francja, Grecja, Hiszpania, Austria, Portugalia, Polska, współczesna Rosja, a nawet Niemcy, bo wystarczy przejechać je wzdłuż i wszerz zwykłymi drogami, aby niemal w każdej, najmniejszej nawet mieścinie napotkać zadbane, ukwiecone przydomowe kapliczki z Matką Boską oraz przydrożne krzyże wkomponowane w małą architekturę, a także miliony ludzi witających się wzajem życzliwie tamtejszym „szczęść Boże”, czyli „grüß Gott”.

    Tak, prawdziwi Niemcy to nie wysztafirowani pederaści z parady dewiantów z pawimi piórami powtykanymi w przepocone, skórzane gacie, pokazywani przez mainstream na paradach w systematycznie degenerowanym przez wyposażane w polskie paszporty żydostwo Berlinie, tyko ludzie w większości prawi i pobożni, zupełnie normalni.

    Zatem „świeckość państwa” oraz „rozdział państwa od kościoła” to piramidalne nonsensy, będące de facto bolszewicką dyktaturą minimalnej, wrzaskliwej mniejszości, której wskutek wieloletniej indoktrynacji oraz organicznej niechęci do zwady poddaje się znakomita, chrześcijańska większość, choć koniec końców przychodzi czasem kres cierpliwości, a wtedy jest płacz i zgrzytanie zębów.

    Trzeba skończyć z tym totalitaryzmem kurdupli i państwo polskie podporządkować wartościom chrześcijańskim. Księża powinni czynnie uczestniczyć w życiu politycznym kraju, ze sprawowaniem funkcji poselskich włącznie, a z ambon poza głoszeniem Nowego Testamentu należy wyraźnie odnosić się do spraw Ojczyzny, rządu oraz polityki krajowej i zagranicznej.

    Możemy i powinniśmy to zrobić – czas na koniec bolszewickiego wariactwa! Change! Yes, we can! Podemos!

  7. Janusz Z
    16 czerwca o godz. 0:37

    Jesli to o czym mowisz to wartosci chrzescijanskie to ja pluje na nie i plul bede, a ty wetknij je sobie w dupe – po slinie szybciej ci wejda.

  8. @@@@@@@@@@@@
    2454
    .

    —W PIERŚCIEŃ CALOWANIE—

    ten krysztalowy KAGANEK
    to nagroda dla syzyfow
    swieckosci opluwanych przez
    motloch janogorskiej ciemnoty,
    chwala im ze niosa go przed
    narodem

    SYZYFY polskiej swieckosci
    beda mialy pod gore jeszcze
    bardzo dlugo, ta gora wyglada
    mi coraz bardziej jak K-2

    wspaniala synteza polskiej
    rzeczywistosci konstytucyjnego
    odzielenia kryminalnej sekty
    vatykanskiej od panstwa jest
    premier kopacz w pierscien
    calowanie rzymskiej papierowki
    na stolcu piotrowym calkiem
    ostatnio

    wspanialy to symbol glebii rowu
    marianskiego jaki osiagnela
    polska polityka czapkujaca
    katolickiej ciemnocie

    BUK ZAPŁAĆ POLSKIM POLITYKOM

    ~

  9. Aktywiści lubią powtarzać słowa Gandhiego („Najpierw cię ignorują. Potem śmieją się z ciebie. Później z tobą walczą. Później wygrywasz.”), bo dodają one sensu i powagi ich maniakalnym wysiłkom. Moim zdaniem, Gandhi się mylił, a rację miał Konfucjusz, który powiedział, że zamiast walczyć z wrogiem, lepiej usiąść na brzegu rzeki i poczekać, aż woda przyniesie jego ciało. Myślę, że Konfucjusz był mądrym chińskim skurczybykiem, a Gandhiego zwiodła pycha.

    Mam nadzieję, że moje słowa przyniosą pewne uspokojenie dobrym ludziom zdenerwowanym działalnością internetowych „januszów”. Dla grubasa biskupa z pałacu produkcja „januszów” jest tania (w zasadzie odbywa się na koszt państwa) i cieszy go, gdy dobrzy ludzie tracą energię na jałowe pyskówki z „januszami”. To już lepiej usiąść nad brzegiem rzeki 🙂

    Panie Profesorze, łatwo nie jest i będzie trudniej, ale obaj wiemy, że dobro zwycięży, także dzięki Panu. Już to kiedyś pisałem: jestem wdzięczny, że działa Pan w moim imieniu. Z tym Konfucjuszem to może i prawda, ale też nie cała prawda, bo dla nas jest jednak ważne, w jakich warunkach poczekamy na klęskę nieprzyjaciół. Potrzebny nam rozumny opór. Pozdrawiam!

  10. Swieckosc w wydaniu Hartmana to fanatyczna pelna wrogości dla świata (jakim jest) religijna sekta.

    Wystarczy poczytać jego felietony,
    ile w nich nienawiści do nieudanego spoleczenstwa, jadu i rozczarowania z własnej kariery.

    A wystarczylaby tolerancja.
    Również dla tych co chcą sobie wierzyć w boga.

  11. .

    —Lord of the rings—

    Vatykan – gdzie polscy
    politycy na pielgrzymki
    jada by go po pierscieniach

    CALOWAC

    ~

  12. I to pisze ten, który tępił lewicową Ogórek i z całej duszy popierał prawicowego klerykała Komorowskiego z PO mającego w swoim sztabie wyborczym homofoba Misia zetchaenowca czciciela Pinocheta… Cud.

  13. Andrzej Falicz
    16 czerwca o godz. 5:05

    ty jestes wyjatkowo wredna koscielna menda, Falicz. Zatem powiedz mi dlaczego niby mialbym cie lubic. Tacy jak my chca aby panstwo bylo swieckie, a nie wyznaniowe, swieckie jak w Stanach, Kanadzie, Szwecji, Niemczech, Francji… By panstwo i religia byly od siebie oddzielone. By panstwo bylo neutralne ideologicznie, oraz bezstronne przy rozstrzyganiu sporow. Takiego panstwa polskiego my chcemy. Ty natomiast, Butei, Saurom, Janusz.Z i paru innych wolelibyscie miec panstwo inne niz ktores z demokracji wymienionych powyzej. Wy nie chcecie demkracji i ja zwalczacie – poprzez zwalczanie takich ludzi jak J.Hartman, Tanaka, czy ja. Krotko mowiac jestes moim wrogiem Falicz i nie licz na dobre slowo.

  14. I co z tego Panie Profesorze, kiedy tzw niezależny sąd w odwecie i z zemsty politycznej skazuje 90 letniego generała, inicjatora i twórcę przemian demokratycznych w Polsce i nic. Nikt nie protestuje, ci nagrodzeni także i Pan też. Do władzy dobiera się najbardziej obskurancka formacja DudaKuzaj a moje krótkie wpisy są wyrzucane z blogu.

  15. Janie Z.!

    W zapale umyka ci drobiazg, że nie tylko rewolucja „francuska” była żydowska, ale i samo chrześcijaństwo jest żydowskim wynalazkiem, może to być dla Ciebie pewnym szokiem poznawczym, ale trudno: wyobraź sobie, że wszystkich 13 apostołów (nr 13 to Judasz) to byli Żydzi, mało tego, Matka Boska to Żydówka, a Jezus, to zaskoczenie, też Żyd.
    To nie byli Polacy, ani nawet „nieprawdziwi Niemcy z piórami w skórzanych gaciach”, których tak nie lubisz. Swoją drogą – o co chodzi z tymi piórami, dlaczego wtykanie piór w czapki jest jakościowo lepsze od wtykania ich gdzie indziej?
    Biedaku, znowu Cię Żydzi oszukali! 🙂

    P.S. Serdeczne życzenia sukcesów dla p. J.Hartmana:)

    http://moskwasadowa.blox.pl/html

  16. krzys52
    16 czerwca o godz. 7:53

    Dobry człowieku, ja głosowałem na Ogórek. A Ty? Przypuszczam, że tak jak i Hartman – na klerykała Komorowskiego i wraz homofoba Misia. Jeśli nie głosowałeś na Ogórek, a na Komorowskiego, to obaj z Hartmanem tworzycie państwo klerykalne i homofobiczne.

    To tacy jak ty są zakałą tego zaścianka klerykalnego, klęcznikiem klerykalizacji. Hartman pełną gębę ma frazesów, ale jeśli chodzi o działania, to całą duszą wspiera klerykalnych prawicowców i homofoba. Nie gadanie się liczy, ale głosowanie.

  17. moskwasadowa
    16 czerwca o godz. 9:05

    Zapomniałeś o św. Pawle, że nie wspomnę o Mojżeszu, Abrahamie…

  18. takei-butei

    Mea culpa – apostołów było 13 razem z Jezusem, a ja z automatu o Pawle pomyślałem – 🙂
    A co do innych: Mojżesz to jakiś emigrant z Egiptu, Abraham emigrant chaldejski, czy oni na pewno Żydzi? 😉

  19. moskwasadowa
    16 czerwca o godz. 9:19

    Paweł najważniejszy, bez niego nie byłaby zniszczona cywilizacja Greków, czyli cywilizacja Europy.

  20. takei-butei
    Co prawda, to prawda, wypada tylko ubolewać, że historię tworzą czasem osobniki o jakości Mastalerka 😉

  21. takei-butei
    16 czerwca o godz. 9:09
    homofob Miś był wśród kandydatów na prezydenta?
    a pod jakim nickiem?

  22. Dobrze, że Falicz, janusz Z, takei butei pisza stale pod tymi samymi kryptonimami. Wiadomo, czykje wpisy omijać, bo osą albo nienawiste, albo/i głupie.
    Prof. Hartman doskonale zna prawo konstytucyjne oraz historie polskich relacji z Watykanem, o czym miałem okazje przekonać sie sluchając kiedyś jego wykładu. Więc nie ma sensu pouczanie go.
    Dobrze, że takie nagrody są przyznawane, że ludzie ze świecznika mają odwagę głoszenia potrzeby świeckiego państwa i ujawniania wiedzy o istocie funkcji Kościoła we współczesnym świecie, zwlaszcza tej ciemniejszej strony jego działalności. Bo kogo obejdzie zdanie kogos takiego jak ja? Chyba że będa nas miliony. A będą nas, jeśli po naszej stronie znajda sie ludzie z autorytetem dalej sięgającym niż własne rodzina, zakład pracy lub grono kollegów i koleżanek

  23. krzys52
    16 czerwca o godz. 7:53
    Andrzej Falicz
    16 czerwca o godz. 5:05
    ty jestes wyjatkowo wredna koscielna menda, Falicz. Zatem powiedz mi dlaczego niby mialbym cie lubic….”

    To jeden z tolerantow sekty Hartmana.
    Odezwal sie jak nozyce po uderzeniu w stol.
    Zdecyduj sie czy jestes Krzys czy…Stefan.

  24. konstancjap
    16 czerwca o godz. 9:57

    Homofob Misio zetchaenowiec czczący Pinocheta w sztabie wyborczym Komorowskiego, o tym piszę jasno: 16 czerwca o godz. 7:31

  25. moskwasadowa
    16 czerwca o godz. 9:51

    Mastelerka i – zapewne zapomniałeś – Niesiołowskiego z ZChN-u a dziś w PO.

  26. Stefan
    16 czerwca o godz. 10:02

    A ja twoich wpisów nie będę omijać, bo genialne. A swoją drogą: to nie ja agitowałem za klerykałem Komorowskim i to nie ja tępiłem lewicową Ogórek, ale Hartman…

  27. Andrzej Falicz
    16 czerwca o godz. 5:05
    Swieckosc w wydaniu Hartmana to fanatyczna pelna wrogości dla świata (jakim jest) religijna sekta.
    Wystarczy poczytać jego felietony,
    ile w nich nienawiści do nieudanego spoleczenstwa, jadu i rozczarowania z własnej kariery.
    A wystarczylaby tolerancja.
    Również dla tych co chcą sobie wierzyć w boga.
    ===========================================
    =========================================
    Przyklejam się do tego tekstu.

    Świeckość jest tam, gdzie jest dobry , przyzwoity obyczaj.
    A przyzwoity obyczaj jest tam, gdzie ludzie się przyzwoicie, jednocześnie rozumnie, w miarę jednakowo — odżywiają.
    Z małą ilością strawy roślinnej.

    Gdyby filozofia profesora Jana Hartmana, zajmowała się, jak to było kiedyś,
    za dobrych czasów – przyrodą, prawami natury, to filozof Jan Hartman,
    nie opowiadałby, tego, że gadką , pisaniem da się zrobić w Polsce — świeckość.
    To jest niemożliwe.
    Najpierw, trzeba zmienić sposób odżywiania Polaków, Polaków żydowskiego pochodzenia także.
    Na przykład, na sposób odżywiania – szwedzki,szwajcarski, brytyjski,kanadyjski, nowozelandzki, nawet czeski….

    Do przesadnej, dewocyjnej religijności nadają się tylko ludzie na żywieniu
    roślinnym. Tego nikt nie wymaże. Potwierdzenie tej tezy jest na mapie świata, globusie. To nie dotyczy mojego osobistego globusa.

  28. krzys52

    A róbta co chceta, plujta w amoku, tylko tyle wam, kulturowym bolszewikom pozostaje przed nadchodzącym tsunami, którego falę widać już na horyzoncie, choć w swej intelektualnej ślepocie mniemacie, że to znowu fala czerwonego terroru waszych kreatorów.

    Maciej2

    Choć to mądry człowiek był, nie jest z twojej strony roztropnie przywoływać tu Mistrza Konga – gdyby chrześcijanie zastosowali Jego naukę w praktyce, wkrótce nie pozostałby po was kamień na kamieniu. Powiada bowiem Konfucjusz tak:

    „Jeśli dobrem odpłacasz za zło, czym za dobro się odwdzięczysz?”

    Chrześcijanie nie chcą waszej zguby; mają was, waszych pederastów, transwestytów, lesbijki oraz biseksualistów, pokracznych artystów, paraedukatorów, a nawet finansjerę żydowską za bliźnich, co prawda bliźnich specjalnej troski, ale jednak i pragną także waszego dobra. Właśnie dlatego nie piorą was jeszcze hurtem po pyskach, choć mogliby bez problemu, tylko wciąż zło dobrem próbują zwyciężać w nadziei, że dotrze do was płynąca z tego nauka. Oby oczekiwania przezwyciężenia waszej niedojrzałości nie okazały się płonne, a praca organiczna – syzyfową, co może niestety mieć miejsce w świetle konfucjańskiej nauki:

    „Nie uczyć człowieka dojrzałego jest marnowaniem człowieka. Uczyć człowieka niedojrzałego jest marnowaniem słów.”

  29. moskwasadowa

    Ulegasz bezsensownej propagandzie: chrześcijaństwo jest pochodną nauki oraz kultem Chrystusa, Syna Bożego, znienawidzonego i z premedytacją zamordowanego przez sanhedryniackie żydostwo, jakże więc może być żydowskie?

    Owszem, Chrystus został zesłany pośród żydów, ale jedynie dlatego, że – jak mówi Pismo – „nie potrzebuje lekarza człowiek zdrowy, tylko chory”.

  30. jasny gwint
    16 czerwca o godz. 8:56
    Szanowny Panie,
    wspomniany przez Pana general byl wspolautorem przekretu
    pod tytulem „obalenie komuny” polegajacym na tym, ze byli „komunisci”
    rozgrabili nagromadzony kosztem wieloletnich wyrzeczen spoleczenstwa
    majatek narodowy i zaczeli udawac „liberalow” przeksztalcajac sie z pacholkow
    Moskwy w pacholkow Miedzynarodowej Mafii Finansowej.
    I za to panski general powinien dostac znacznie wiecej, niz za stan wojenny.
    Ale to nie bedzie raczej mozliwe, dopoki Polacy nie odzyskaja wladzy nad wlasnym krajem.

  31. Janusz Z
    16 czerwca o godz. 0:37

    Polactwo+clerico fascisti. Takie umysły jak Twój trza tępić, ale humanitarne metodologie pewnie nie pomogą.

  32. jasny gwint
    16 czerwca o godz. 8:56

    Tak. Sąd okazał się sądem ludzi o umysłach gimnazjalistów. to w zakresie wiedzy. Co do postawy, też zgoda: nędzna.
    Sąd sądzący Związek Radziecki, czy był gotów „wejść”, czy nie był. Żeby osądzić generała Kiszczaka. To jest nędza umysłowa, moralna i prawna.

  33. Janusz Z
    16 czerwca o godz. 12:14

    Ty masz z chrześcijaństwem tyle wspólnego co nic, jesteś najzwyklejszym prawackim katolem, to się nazywa clerico fascisti, trolu.

  34. Levar
    16 czerwca o godz. 12:29
    Malutki i głupiutki człowieczku. Współczuję.

  35. Żorż Ponimirski

  36. Żorż Ponimirski

    Kliknęło mi się wyżej niechcący, pewnie los zdecydował, że szkoda dla Ciebie czasu. Niech tak zostanie.

  37. Janusz Z
    16 czerwca o godz. 13:36

    Prawidłowe zachowanie, trolu.

  38. Żorż Ponimirski
    16 czerwca o godz. 13:08
    Szanowny Panie,
    na jakiej podstawie posluguje sie Pan polskim nazwiskiem?

  39. Levar
    16 czerwca o godz. 13:41

    Bo jestem Polakiem z krwi i kości, katoliku.

  40. Janusz Z.
    Jezus, prawowierny Żyd, byłby zapewne nieco zaskoczony twoją interpretacją jego historii, ale miejmy nadzieję, że i Ciebie wyleczy!
    Gdy przechodząc przez drzwi, łupniesz się głową o framugę i potem zrewidujesz swoje „poglądy”, wiedz, że to wstęp do uzdrowienia!
    🙂

  41. Falicz; 5:05, pisze tak.

    A wystarczylaby tolerancja.
    Rowniez dla tych co chca sobie wierzyc w boga.
    +++++++++++++++++++++++++++++++++++
    Faliczowe slowa mozna odwrocic i napisac tak.
    A wystarczylaby tolreancja rowniez dla tych co nie chca wierzyc
    w boga i wyznaja inne wartosci,np. aby kobiety mogly same
    decydowac o wlasnej dupie a nie stare sparciale,skretyniale pryki
    takie jak ty.
    Za to co napisales u Passenta
    http://passent.blog.polityka.pl/2015/06/11/platforma-na-deskach-2/#comment-700626
    gospodarz bloga powinien takiego koltuna jak ty wyrzucic na zbity pysk.
    Ps.
    A teraz masz okazje odgrysc sie i znowu pod moim nickiem cos nabazgrac.

  42. Śmieszne jest, że garstka oszołomów kierowana przez swoje psychopatologie, próbuje narzucić normalnej większości (tej wierzącej i niewierzącej) swoje dogmaty żywo z dupy wyjęte. I te dogmatyczne personifikacje katolicko- prawackich psychopatologii jak Januszki, Levarki, Falicze i inne takeie, emanują głupotą, zaśmiecając co się da w imię czarnej purpury i polactwa ograniczonego krzyżem.

  43. http://historia.wp.pl/opage,2,title,Papiez-Stefan-VI-kazal-odkopac-cialo-swojego-poprzednika-Formozusa-aby-postawic-je-przed-sadem,wid,16365868,wiadomosc.html?ticaid=1150e7
    General po smierci powinien dac sie spalic,bo nienawistnicy moga go
    wyciagnac z grobu i beda wloczyc po ulicy a potem utopia w Wisle.

  44. Żorż Ponimirski
    16 czerwca o godz. 13:54
    A mnie sie zdaje, ze z szanownego Pana rownie marny Polak, jak ze mnie katolik.

  45. Janusz Z,
    Nie sądź abyś nie był sądzony.
    Wyjmij belkę z oka swego byś mógł dostrzec źdźbło w oku brata / bliźniego swego.
    Módl się w komnacie swojej a nie jak faryzeusze…
    Dużo masz jeszcze do zrozumienia jeśli chodzi o chrześcijaństwo.

  46. Pan Hartman dba o los kościoła jak widzimy.
    Mało teraz do kościoła chodzi ludzi i tylko najbardziej agresywna mniejszość w polsce, nienawidzi i pluje na innych polaków, jest najbardziej widoczna jak gówno na trawniku. Tym samym reszta polaków omija smród ze łzami w oczach, jakie to straszne kupsko tam leży i strzela smrodem nienawiści. Pana rodział od kościoła państwa uratuje kościół, bo kler pozbawiony władzy, jest innym kościołem. Takim jak był kościół za komuny i dlatego masa ludzi tam chodziła. Może jednak się zastanowić czy warto tą sektę nienawiści ratować, bo Pan ratuje kościół. ?

  47. Pana strona niestety cierpi na typowo polskie przywary – slomiany ogien i zadymiarstwo, a tu trzeba solidnej pracy u podstaw i dlugiego marszu.

    Wam potrzeba kogos takiego jak Boy-Zelenski – kogos kto pracowicie obserwowal strone koscielna, zauwazal wszelkie jej potkniecia i elokwentnie je wyszydzal. I trzeba cierpliwie czekac, w ktoryms momencie sami sie podloza.

    Niestety poki przechodza wam przed nosem oczywiste okazje. Mozna bylo zajac sie obecnoscia pezetpeerowskich zlogow na tzw. prawicy – osobiscie znam faceta ktory w latach 80 byl przewodniczacym Miejskiej Rady Narodowej w sredniej wielkosci miescie a teraz z synem dzialaja w lokalnym PiS i lansuja sie sie na JPII i Zolnierzach Wykletych. Mozna bylo osmieszyc Radio Maryja sprawa bezczelnego i nieudolnego falszowania historii obozu KL Warschau. I tak dalej…

  48. Wacław1,

    Dieta Kwaśniewskiego spowodowała u sporej ilości osób ją stosujących nieodwracalne uszkodzenie wątroby.
    Wiedziałeś?
    Propagujesz dietę która może być przyczyną ciężkiej i nieodwracalnej choroby.

    Bycie fanatykiem jest szkodliwe samo w sobie.
    Fanatyk religijny, ateistyczny czy jakikolwiek inny to człowiek o zawężonych horyzontach myślowych, monotematyczny i bezkompromisowy ….. z którym trudno się dogadać.

  49. Na blogu WZ bez śladu znikł mój krótki komentarz:
    „O papieżu przynajmniej wiadomo, że nikt mu nie płaci za badania, które zawsze dowodzą, że brak dowodów. A jego poglądy nie zależą od źródła finansowania.”
    Wymowne, ale ja papieża nie pouczam.

  50. Sztubak
    ============================
    Sztubak z ciebie prawdziwy.
    Dieta tłusta, prawdziwie tłusta – nie ma szans zepsuć wątroby.
    Wprost przeciwnie, ochrania wątrobę.
    Proszę. Poczytaj, postudiuj…
    Pomogę Ci, na stronie http://www.forum.dr-kwasniewski.pl
    jest wyszukiwarka. Wpisz słowo: wątroba , otrzymasz wiele
    tekstów, pisanych przez internautów, a te są prawie zawsze prawdziwe.

    W tym tekście z 11:27 nie ma nic o diecie Kwaśniewskiego, jest tylko
    duch filozofii żywienia,rasy ludzkiej ,filozofii myślenia, niezależnej od
    od sposobu żywienia nazwy, typu diety – zawsze obowiązującej.
    Bo środowisko, decyduje o tym jak człowiek żyje, czyli byt, o którym
    zapomina współczesna filozofia akademicka, w swoich roztrząsaniach.

  51. Pan Hartman;
    „Przestrzeń państwowa, łącznie z salą obrad plenarnych Sejmu, naznaczona jest krzyżami.”

    Moim zdaniem to jedynie problem estetyczny czy też gustu. Mamy społeczeństwo dla którego ten znak jest ważnym symbolem więc parlamentarzyści będący przedstawicielami tego społeczeństwa spełniają tylko wolę większości.
    Póki co nikt nikogo nie zmusza do klękania przed nim czy noszenia go. Nikt też nie wymaga od nikogo kartki od proboszcza by dostać wypłatę czy kupić pół litra.
    Można powiedzieć, że jest to stosunkowo mała niedogodność wyłączne estetyczna i w żaden sposób nie ograniczająca Pańskiej czy mojej wolności. Będąc ateistą, nie może Pan nawet powołać się na obrazę uczuć religijnych.
    Jest tak wiele spraw znacznie większej wagi niż krzyż w Sejmie więc zajmowanie się tą sprawą marnuje czas i energię które to mogły by być użyte do rozwiązania poważniejszych problemów. Co więcej ta „walka” z krzyżem antagonizuje i zamyka drogę do porozumienia z tą mało dogmatyczną częścią katolików bez której żadna lewicowa partia w Polsce nie zaistnieje.

  52. Waclaw1,
    Ciągle nawiązujesz do diety Kwaśniewskiego a tu mi rżniesz głupa że nie i jednocześnie odsyłasz na forum Kwaśniewskiego.
    Chyba Ci ta dieta za bardzo nie służy.
    Czytalem jego książke w latach osiemdziesiątych i wiem, że dietę tłustą nazywa królewską i kapłańską a dietę roślinną określa jako pastwiskową.
    Jak pójdziesz na forum wegetariańskie czy wegańskie to to z pewnością znajdziesz tam równie wierzących jak Ty w zupełnie co innego.
    Prawda jak zwykle po środku.

  53. http://nowaewangelizacja.org/pultusk-rekolekcje-na-najdluzszym-rynku-w-europie/
    Handel i wszelka inna działalność gospodarcza zostanie w tym czasie zawieszona na kołku. Właścicieli nikt nie pytał o zdanie.
    Czarna władza wydał zarządzenie i ruki pa szwam!

  54. Pankracy,
    Rynek to innymi słowami plac. Po środku będą się modlić a po bokach handlować.
    Po modlitwach zajdą na piwo czy do sklepów. Nie sądzę, aby musieli zamknąć na ten czas sklepy.
    Popatrz sobie na ten rynek na Google maps, zmieści się tam przystanek Woodstock i kilkanaście pielgrzymek do Jasnej Góry i przy odrobinie tolerancji wszyscy będą zadowoleni a najbardziej właściciele umiejscowionych na tym rynku biznesów.

  55. Gratuluję Laureatom.

  56. Panie Profesorze,

    Fantastyczny artykuł, nic dodać, nic ująć.

  57. Pankracy,
    Po bliższym przyjrzeniu się muszę przyznać że może być problem gdyż 20 czerwca to sobota a sobota to dzień targowy a targ mieści się przed kościołem.
    Biorąc jednak pod uwagę, że większość przekupek to kobiety wierzące ten potencjalny problem nie jest aż tak duży.
    Miasto może też zezwolić na ustawienie straganów w innej części tego ogromnego placu, to się nazywa tolerancyjna koperacja której tak bardzo Polakom brakuje.

  58. Janusz Z
    16 czerwca o godz. 12:14

    Czy juz ci mowilem gdzie mozesz wetknac te swoje chrzescijanskie wartosci. No wiec wetknij je sobie i starannie zamieszaj. Na dokladke dorzuc im swego pana jezusa i przenajswietsza panienke. I zamieszaj raz jeszcze. Oto jaka wartosc maja dla mnie twoje chrzescijanskie wartosci, oraz jaki mam szacunek dla nich i ciebie, antydemokratyczny katolicki antysemito, homofobie, ksenofobie, i mizoginie.
    Powyzsze odnosi sie tez do Falicza, Buteia, Lewara, i Sauroma. Jestescie katolickim gownem.

  59. jasny gwint
    16 czerwca o godz. 13:28

    Ludożercy, katolicko solidarnościowi. http://wiadomosci.onet.pl/kraj/pokin-apeluje-zdegradowac-gen-czeslawa-kiszczaka/fnykg6

    Twój komentarz czeka na moderację.
    jasny gwint
    16 czerwca o godz. 13:29

    Levar
    16 czerwca o godz. 12:29
    Malutki i głupiutki człowieczku. Współczuję.

    Twój komentarz czeka na moderację.

  60. Popieram słowa „krzys52”, który napisał:
    „Panie Profesorze, w Konstytucji RP jest jeszcze Art.25 pkt.4
    Stosunki między Rzecząpospolitą Polską a Kościołem Katolickim określają umowa międzynarodowa zawarta ze Stolicą Apostolską i ustawy
    ktory wraz z narzuconym polsce konkordatem formalnie czyni z niej panstwo wyznaniowe, wasala i mecenasa kk, ktore moze sobie pozwolic na okreslanie ram wymienionych przez Pana punktow 1. oraz 2. A okresla je tak jak zyczy sobie tego kk.
    Zatem twierdzenia typu “nie jestesmy przeciwnikami religii a jedynie fanami konstytucyjnego porzadku” jest robieniem ludziom wody z mozgow. Przy tym ja jestem zarowno wrogiem tej zlodziejskiej religii jak i tego zlodziejskiego kosciolka. Bo mowimy o tym realnym zlodziejskim kosciolku a nie o jakims wydumanym, i o tej realnej zlodziejskiej religii a nie religii teoretycznej. To co oni zrobili pod wodza Ober_Zlodzieja Wojtyly to byl (jest) rozboj w bialy dzien i o tym nalezy przypominac glosno i dobitnie, w miejsce jakiegos pici paci o konstytucyjnie gwarantowanych nam prawach, gdyz to oni, ci zlodzieje, dyktuja co nam sie nalezy i w jakich granicach – tak jak niegdys to komuna miala wylacznosc na interpretowanie konstytucji, w ktorej takze kilka pieknych rzeczy bylo zapisanych. Takze dla ozdoby.”
    ………..
    Panie Profesorze.
    Wszystkie religie i ich kościoły to cywilizacje zła i śmierci, organizacje szkodliwe społecznie i przestępcze i wielka szkoda, że nie chcecie z nimi walczyć.
    Wyrażacie tym samym zgodę na dalsze ogłupianie i niszczenie dzieci, młodzieży oraz okradanie całych kolejnych pokoleń Polaków.

  61. Gdzie był Hartman gdy na komendzie policji w Olsztynie torturowano aresztantów? Hartman milczał, gdyż ministrem spraw wewnętrznych jest członek PO.

    Gdzie był Hartman gdy trzeba było pomóc członkom ruchu lokatorów w Warszawie? Hartman milczał, gdyż działania ruchu lokatorów zagrażają Hannie Gronkiewicz Waltz działaczom PO z Warszawy powiązanym z kamienicznikami.

    Gdzie był Hartman gdy uchwalano ustawę przedłużającą wiek elementarny? Był w sejmie głosując jak matka partia PO oraz agent PO Palikoś za.

    Dlaczego Hartman nie potępił Lisa za antysemickie wystąpienia wobec Dudy? Hartman milczał, gdyż Andrzej Duda był kandydatem PIS na prezydenta.

    Dlaczego Hartman nie potępił Lisa za fałszywe konto Kingi Dudy? Hartman milczał, gdyż potępienie oznaczałoby poparcie Dudy.

    Podsumowując Hartman to taki kawiarniany lewicowiec, który zajmuje się tylko łatwymi tematami trendy dla lemingów jak ataki na kościół katolicki oraz wspieranie homosiów i pedryli. Jeżeli chodzi o poważne sprawy, to trzyma się od nich zdaleka w końcu matka partia PO nie wybaczyłaby.

  62. ciekawe są wasze komentarze. szkoda, żw wiekszości nie na temat

  63. .

    @krzys52
    15 czerwca o godz. 23:13

    Well spelled out, Pan Prof.
    ma tendencje byc too soft
    w ocenie kryminalnej sekty
    ktorej w pacht polske
    sprzedano – a vegan atheist

    Moj Irish friend ostatnio
    bardzo dumny ze swego kraju,
    zapyzialosc katolowej Irlandii
    byla legendarna i nagle KABOOM !,
    mala szansa bym dozyl podobnej
    rewolucji w PL

    Podstawa kazdej zmiany
    to swiadomy swych praw,
    zdeterminowany citizen suveren,
    takich ci PL deficyt, wyhodowanie
    takiego to wiele generacji harówy

    Polak-citizen to gene pool z ktorej
    politycy i szamani sie wywodza,
    sa pochodna jego jakosci,
    wszystkich trzech jakosc widoczna
    okiem nieuzbrojonym

    ~

  64. Mr. Questioner
    16 czerwca o godz. 16:13
    (o długim marszu)

    sztubak
    16 czerwca o godz. 18:51
    (o krzyżach)

    Z oboma wypowiedziami się zgadzam. Odnośnie krzyży, uważam je za naturalne następstwo panującego klimatu – powiedzmy: jak śnieg pojawiający się zimą. Dopóki będzie zimno, śnieg będzie padał. Choć krzyże nie budzą moich negatywnych emocji, to oczywiście rozumiem ludzi, którzy widzą w nich symbole okupacji, itd. Tak czy siak – moim zdaniem, w większości przypadków „walka z krzyżem” będzie czystą stratą energii.

    Wracając do wątku poruszonego przez Mr. Questioner’a – warto chyba przypominać, jak ważne jest patrzenie prawodawcom na ręce. Idea Polski jako państwa prawa wydaje mi się powszechnie akceptowana, uważana za wartość (ta teza nie dotyczy twierdzenia, że Polska państwem prawa jest – mówię tylko o akceptacji dla samej idei). Gdy toczy się jakiś spór o zabarwieniu światopoglądowym (np. sprawa Chazana), to „głos Temidy” ma ogromne znaczenie dla jego rozstrzygnięcia. Podobnie w jednostkowych przypadkach zwykłych ludzi (szkoły, szpitale, urzędy): decyduje obyczaj, modyfikowany przez prawo, zaś przy odpowiedniej determinacji obywatela: sądy. Opresyjne prawo może nas skutecznie kneblować i ubezwłasnowalniać.

  65. krzys52
    16 czerwca o godz. 20:04
    Janusz Z
    16 czerwca o godz. 12:14

    „Jestescie katolickim gownem.” To fakt: jestem katolickim gównem, bo głosowałem na lewicową Ogórek i dlatego że nie zgadzam się, aby ministrem w rządzie PO był homofob Misio.

    Kim jest zatem Hartman, który tępił lewicową Ogórek i z całej duszy wspierał klerykała Komorowskiego mającego w sztabie wyborczym homofoba Misia…

  66. saurom
    16 czerwca o godz. 22:34
    Profesor Hartmann to nie Latający Holender ani Supermen.
    Właściwe pytanie brzmi- gdzie był Bóg (wasz!), dlaczego na takie bezeceństwa pozwolił…
    Możesz oszczędzić sobie hejtu pod moim adresem

  67. mam na myśli bezeceństwa opisane przez sauroma i przez niego tak określane .

  68. konstancjap
    17 czerwca o godz. 8:39

    Gdyby Hartman był naprawdę lewicowcem zrobiłby coś w tej sprawie w końcu jako poseł przebywał w Warszawie i miał okazję, żeby zareagować. Skoro nic nie zrobił to wniosek jest jeden jest tylko kawiarnianym lewicowcem co woli się zajmować tematami trendy. Jak przychodzi co do czego i trzeba się zająć realnymi problemami to wtedy o Hartmanie ani widu ani słychu.

  69. No lemingi o tym nie wiecie, gdyż Hartman o tym nie powiadomi został złożony w sejmie projekt ustawy legalizującej stosowanie marihuany w celach leczniczych.

    Dziwne lemingi, że Hartman o tym nie wspomniał w końcu wśród kawiarnianej lewicy to jest temat trendy dlaczego otóż inicjatorem jest niejaki Patryk Jaki poseł z partii Gowina czyli Zjednoczona Prawica.

    Obłuda podwójna moralność mogę się założyć, że gdyby coś takiego zgłosił poseł PO już Hartman piałby z zachwytu.

    Teraz czekamy aż Hartman wysmaży kolejny felietonik z cyklu bij Prawicę za to, że chce zalegalizować marihuanę.

    Dziwne nieprawdaż w swoim czasie to niejaki Palikoś miał palic marihuanę ale nic nie zrobił, żeby podjąć próbę zalegalizowania do użytku leczniczego.

    Kto się na to odważył PO nie właśnie ta tak opluwana i znienawidzona przez lemingi prawica.

    http://wpolityce.pl/polityka/256243-zjednoczona-prawica-sklada-projekt-ustawy-legalizujacej-medyczne-stosowanie-marihuany-i-wyklucza-rekreacyjne-zazywanie

  70. A propos wizyty premier Kopacz w Watykanie …
    Nie widziałem innych przywódców państw klękających na powitanie papieża, który jest głową państwa watykańskiego. Premier Ewa Kopacz powinna witać innego przywódcę państwa w sposób równoprawny. To pokazuję jaka jest pozycja państwa polskiego w stosunku do Watykanu. Ta wizyta była wizytą polskiej Premier u przywódcy innego państwa, a nie katoliczki u najważniejszego chrześcijanina. Ciekaw jestem czy są jakieś dyplomatyczne protokoły w tym względzie…

    @sztubak
    16 czerwca o godz. 18:51

    Krzyż w sejmie nie jest tylko problemem estetycznym, jest efektem i symbolem panowania KK w Polsce. Nauczanie religii w szkołach publicznych za publiczne pieniądze z pewnością nie jest problemem estetycznym. Konstytucja amerykańska nie dopuszcza żadnych wydatków na związki wyznaniowe i to jest świeckość. W żadnej amerykańskiej szkole publicznej nie prowadzi się religii. A czy ktoś mówi, że w USA nie ma wolności wyznaniowej. Wszystkie religie dbają o to, żeby uczyć od najmłodszych lat swojego mitu i przyzwyczajać do obecności kultu religijnego w życiu przyszłych obywateli, dlatego litera konstytucji i praktyka rozdziału kościoła od państwa nie przystają do siebie. Prawdziwą fakultatywność lekcji religii mieliśmy w czasach PRL. Nikomu nie zakazywano udziału w religii, ani nikomu nie narzucano. Państwo nie płaciło pensji katechecie i jakoś kościół się przez wiele lat nie zbankrutował. I komu to przeszkadzało…

    Obecnie w Polsce wolne od religii są tylko żłobki. Poza tym w większości instytucji takich jak wojsko, straż pożarna funkcjonują kapelani opłacani z publicznych pieniędzy. Jeżeli to jest rozdział kościoła od państwa co nim nie jest ?

    Na dodatek księża głoszą, że katolicy są w Polsce prześladowani, ale to już raczej jest sprawa innego postrzegania rzeczywistości ( albo socjotechnika i obłuda).

    Po referendum w Irlandii mam więcej optymizmu w sprawie zmian światopoglądowych w Polsce, bo skoro tam była możliwa tak szybka przemiana to może i u nas…

  71. konstancjap
    17 czerwca o godz. 8:39

    Coś tam robił, nie był bierny: wyrzucił ludzi z raju, wytopił w potopie (Noego ocalił), spalił Sodomę i Gomorę (ratując Lota), dał Mojżeszowi Dekalog… Biblia (nie napisana wszak przez Polaków, bo ich wtedy nie było) to dokumentuje.

    Wasz, to znaczy czyj? Tych, co napisali Biblię? Jakiej są oni narodowości? Polakom przemocą narzucono nie ich wiarę… Przez 300 lat się bronili…

  72. Dobry tekst pani profesor Srody w GW…tak, bez ateistow Polska jest nie do pomyslenia.
    _________
    Budowa panstwa swieckiego, w ktorej pan profesor Hartman tak niezmordowanie uczestniczy, jest warunkiem koniecznym do normalnej egzystencji panstwa polskiego.

    PS nie moj prezydent, nie moja brocha….zycze Polakom wiecej rozsadku a mniej kruchty

  73. zetus1
    17 czerwca o godz. 10:35

    Dlaczego swoich pytań nie zadasz ateistom, którzy wprowadzili religię do szkół, podpisali Konkordat? Dlaczego nie masz pretensji do Hartmana, który ile sił wspierał klerykała Komorowskiego; który ani razu nie napisał krytycznie o skandalu, jakim jest powierzenie ministerialnego stanowiska homofobowi i czcicielowi Pinocheta radykalnemu prawicowcowi z ZChN-u, czyli Misiowi…

  74. ozzy
    17 czerwca o godz. 10:46

    To jest dobre: „Budowa panstwa swieckiego, w ktorej pan profesor Hartman tak niezmordowanie uczestniczy…” Oj, uczestniczy, uczestniczy: z całej duszy agitując na rzecz klerykała Komorowskiego i przymykając oczy na fakt, że w sztabie wyborczym Komorowskiego był homofob i zetchaenowiec czczący Pinocheta…

  75. takei-butei
    17 czerwca o godz. 10:42
    tyle działań przez dwa tysiące lat…gratuluję!!!

    saurom
    17 czerwca o godz. 9:26
    nie masz pretensji do innych posłów z innych partii, a tylko do tego do jednego?
    Pewnie dlatego, że tu masz okazję wywalić swoje frustracje?
    a co sam zrobiłeś dla tych ludzi?
    Napisałam, co powyżej właśnie dlatego,żeby uświadomić , że jeden człowiek, choćby i najmądrzejszy, sam niczego nie zrobi. Musiałby być, niczym Bóg, wszędzie. Wasz Bóg, bo mam na myśli tego, którego aktualnie czcicie, któremu wznosicie świątynie i pomniki.
    Ja jestem ateistką,ale nikogo nie zmuszam, żeby podzielał moje stanowisko i oczekuję, że moje poglądy, nie naruszające wolności drugich będą akceptowane, a nie tylko tolerowane.

  76. Na razie, to pani premier z (podobno) postępowego PO całuje papieża po rekach. Tak więc nie ma praktycznie żadnej różnicy pomiędzy PO a PiS – obie te partie są klerykalne, tyle że w nieco inny sposób. PO całuje papieża po rękach, a PiS przy tym jeszcze klęczy i całuje papieskie buty… 🙁
    I tak więc po ostatnich i następnych wyborach nic się nie zmieni: jedną nawiedzoną katoliczkę (Kopaczową) zastąpi inny nawiedzony katolik (Duda).

  77. konstancjap
    17 czerwca o godz. 11:33

    Kolejny chwyt retoryczny leminga może tak sama się pochwalisz co zrobiłaś dla innych. Kolejny chwyt retoryczny leminga z cyklu chcemy tolerancji ale z wyjątkiem tego, żeby nam pozwolono atakować wiarę katolicką jak katolicy się bronią i pikietują to oskarżamy ich o nietolerancję. Widzisz zmieniły się czasy i to was lemingi najbardziej boli, że katolicy się nie dają już zastraszać nie pozwalają wam bezkarnie obrażać religii katolickiej.

    I jeszcze jedno nie podoba się, że mieszkasz w katolickim kraju że nie możesz bezkarnie atakować religii katolickiej nic nie szkodzi bierz paszport i przenieś się do innego kraju tylko jeżeli tam nie będą pozwalali ci atakować religii to nie wracaj do Polski.

  78. konstancjap
    17 czerwca o godz. 11:33

    Błąd, ok. 6 tysięcy lat. No, ale – jak piszą – decydujący krok nastąpi w dniu Sądu Ostatecznego.

  79. saurom
    17 czerwca o godz. 12:53
    mam wciąż nadzieje, że pomimo pewnych oznak nie mieszkam jeszcze w katolickim kraju. To, ze wielu w Polsce ochrzczonych nie świadczy o tym, w jakim kraju żyjemy.
    Chciałam zaznaczyć, że nie atakuję żadnej wiary, ze nie ma tu żadnych moich odniesień do religii takiej czy innej. Mój komentarz dotyczy Ciebie i Twoich komentarzy pełnych nienawiści do gospodarza blogu.
    Kiedyś , gdy dzieckiem byłam mówiono, żeby wyrażać się parlamentarnie, co oznaczało, żeby używać pięknej polszczyzny, odnosić sie do przeciwników z atencją (kto jeszcze pamięta znaczenie tego wyrażenia?), nie obrażać się na rzeczywistość itp.
    Dziś nawet w parlamencie trudno o poprawny język polski; język komentatorów urąga wszelkiej przyzwoitości.
    A podobno” miłuj bliźniego swego….” gdzież ta miłość i tolerancja?
    Ponadto: nie ja mam wciąż pretensje do profesora o brak jakiś działań, o „zaniechanie” , o to że nie był obecny,gdy gdzieś w Warszawie coś sie działo(bo akurat był w Sejmie)
    PS. nikt mnie nie będzie wyrzucał z kraju, w którym sie urodziłam, czuję się z nim związana, pracuję już kilka dziesiątek lat i płacę podatki. Nawet, gdy ktoś nazwie mnie lemingiem

  80. Wyjasniam co niektorym ze Hartman to lewica liberalna a to nie to
    samo co lewica.
    W Polsce tak jak wszystko zreszta tak i partie pomieszane,trudno sie
    wyznac kto jest kto i kogo reprezentuje.
    Jak by tak zdjac otoczke religijna to lewica moglaby byc PiS , pod
    kontem nazewnictwa partii w Polsce i przynaleznosci do niej panuje
    wielki bardak.
    http://demotywatory.pl/2052739/Bo-to-Polska-wlasnie/Bo-to-Polska-wlasnie
    Patrzac z zewnatrz na Polske to mniej wiecej to tak wyglada.

  81. konstancjap;11:33.

    W Polsce nie ma cos takiego jak tolerancja czy akceptacja
    jest przyjaciel albo wrog,nic posrodku.
    Przed czarna sotnia nie ma ucieczki,gdziekolwiek czlowiek
    by sie nie wyprowadzil tam zaraz wysla ksiezy i misjonarzy
    i beda nawracac.
    Oni ida jak wilki za zwierzyna.
    https://www.youtube.com/watch?v=Zil21aw6K9M

  82. konstancjap
    17 czerwca o godz. 14:00

    Srom to wściekły pies bez zębów, który nie może kąsać, to zawzięcie ujada, przywiązany do budy. Poza tym nieźle dostał u siebie w regionie po dupie od platformersów, stąd ta wścieklizna.

  83. Odpolaczenie Polski z polactwa katolickiego= dezynsekcja szkodników.

  84. Odnośnie Żorża,

    Proponuję referendum.
    Pytanie;
    Czy ktoś określający Polaków polactwem może być Polakiem?

  85. Maciej2

    Patrzenie prawodawcom na ręce to niezbędna w demokracji partycypacja w rządzeniu państwem.
    Bez bieżącego pilnowania rządzących zapominają oni kto dał im tą pracę i komu mają służyć więc służą głównie sobie. Z rządzących w imieniu wyborców zamieniają się we władców.

  86. @takei-butei
    17 czerwca o godz. 10:48

    Wybacz, ale ani pytań ani pretensji do nikogo nie mam. Opisuję tylko stan jak go widzę i dzielę się z forumowiczami swoimi opiniami. Prof. Hartman wykonuje działania, które nie zawsze mi odpowiadają, ale ponieważ działa w kierunku sekularyzowania życia więc generalnie go popieram w tym dziele.

  87. Andrzej Falicz – tak ładnie piszesz o tolerancji. Jest tylko pewien kłopot. Tolerancja jest wymagana przy wieszaniu krzyżyków, stawianiu pomników wątpliwej urody, celebracji głupawych świąt.
    W drugą stronę zamiast tolerancji mamy: walka z religią, bogiem, kościołem, papierowymi wartościami.
    A to są tylko dwa patyki. Dla mnie, agnostyka, symbol ciemnoty, kłamstwa, mordów, hipokryzji, a często zaburzeń psychicznych.
    Ja nie życzę sobie widzieć dzień w dzień Waszą symbolikę. No, i gdzie tolerancja na MOJE niechcenie? Nie ma jej, prawda?
    Sobie wierzcie, żyjcie po swojemu, ale nie zapominając, że inni chcą tego samego, a nie epatowania wiarą w ludziki ze skrzydełkami wpychania się z ubłoconymi buciorami do każdego zakątka przestrzeni. To nie jest Wasza przestrzeń, nie zawłaszczacie jej.
    MIEJCIE TOLERANCJE.

css.php