19.09.2014
piątek

Psia psia rząd

19 września 2014, piątek,

Cała Platforma, cała ona. Jak to jest, że po tylu latach rządzenia potężna partia, mająca dziesiątki tysięcy członków i nieograniczony niemalże dostęp do „zasobów ludzkich” naszego doświadczonego przez los, acz dzielnego, narodu niezmiennie i uparcie trzyma się mentalności małego miasteczka w Europie wschodniej, gdzie wszystko musi być rodzinne i zaufane, w kręgu najbliższych zamknięte, ciasne, lecz swojskie?
Czytaj całość →

10.09.2014
środa

Moje 10 książek

10 września 2014, środa,

Od jakiegoś czasu jestem nagabywany w kwestii 10 najważniejszych książek w moim skromnym życiu. Zastanowiwszy się głęboko, muszę stwierdzić, że najważniejsze były dla mnie te książki, które przeczytałem przed 16. rokiem. Potem jakoś zaczęła mi skóra grubieć i to już było nie to samo…

A więc tak, chronologicznie i z uzasadnieniem:

  1. Kopciuszek – byłem wstrząśnięty tym, że ojciec pozwala, aby jego druga żona tak podle traktowała jego córkę z pierwszego małżeństwa. Roiłem, że to ze ślepej miłości do drugiej żony.
  2. Dziewczynka z zapałkami – nie mogłem przeżyć tego, że ojciec posyła dziecko na śmierć na ulicy. Nędza ostateczna i rozpacz? Tego dnia zostałem lewakiem. W ogóle cały Andersen jest traumatyczny.
  3. Irwin Shaw, „Pogoda dla bogaczy” – z powodu sceny, w której ojciec głównych bohaterów nad ranem, po powrocie z piekarni, gdzie pracował, ordynarny grubas, gwałci swoją filigranową żonę. Zdecydowałem, że jak dorosnę, to nie będę nikogo gwałcił.
  4. Mario Puzo, „Ojciec chrzestny” – z powodu sceny, w której dziewczyna cierpiąca na wadę anatomiczną pochwy (zbyt obszernej) pierwszy raz doznaje satysfakcji, a to dzięki młodemu gangsterowi imieniem Sony, którego dla odmiany natura wyposażyła w zbyt wielkie przyrodzenie.
  5. „Don Kichot” Cervantesa – z powodu wszystkiego, co jest tam napisane o miłości, szaleństwie, Hiszpanii, kościele, Żydach, chłopach i szlachcie, przyjaźni, literaturze i życiu w ogóle.
  6. „W cieniu zakwitających dziewcząt” Prousta – z powodu sceny, w której bohater niewinnie mocując się w parku z piętnastoletnią Gilbertą, doznaje ekstazy; gdy Gilberta powiedziała, że chciałaby się jeszcze trochę mocować, naszemu protagoniście już się nie chciało. Bo w tym cały jest ambaras…
  7. No właśnie – „Słówka” Boya, a to w szczególności z powodu pani Stefanii, co miała bardzo ładne biodra i każdy od innych pań wolał ją.
  8. „Baron drzewołaz” Italo Calvino – postanowienie, aby nigdy nie schodzić z drzewa, było dla mnie, na ówczesnym etapie życia, najgłębiej zrozumiałe i bliskie.
  9. „Czarodziejska Góra” Manna – jako że Madame Chauchat jednak raz oddała się Hansowi, uwierzyłem, że wszystko w życiu jest możliwe.
  10. „Lalka” Prusa – pożarłszy tę wielką powieść w trzy albo cztery dni, postanowiłem, że nigdy nie zakocham się w głupiej, nieczułej, zepsutej lalce z dobrego domu. Słowa danego sobie dotrzymałem, a Wokulski nadal jest dla mnie personifikacją kondycji porządnego i prawdziwego mężczyzny. Sprawa pozostała jednak w pewnym zawieszeniu z powodu Małgorzaty Braunek w filmie.

Mogłoby być inaczej, ale niech będzie, że tak. Niniejszym rzucam rękawicę literacką naszemu drogiemu Szefowi, ręce, co nas wszystkich karmi, ojcu naszemu sprawiedliwemu, Redaktorowi Baczyńskiemu!

5.09.2014
piątek

Co by powiedział Jezus?

5 września 2014, piątek,

Od jakiegoś czasu uchodzę w kręgach dobrze poinformowanych za wcielenie Lucyfera i Antychrysta. Diabeł już tak ma, że wodzi na pokuszenie. Więc, jak na diabła przystało, będę Was, drodzy wierzący, na pokuszenie na swoim blogu wiódł. Proponuję Wam grę: ja Waszą wiarę poddawać będę próbie, a Wy spróbujecie przez nią przejść bez szwanku. Zgoda?
Czytaj całość →

23.08.2014
sobota

Alarm! 570 księży pedofilów idzie po nasze dzieci!

23 sierpnia 2014, sobota,

Motto

Molti miei collaboratori che lottano con me mi rassicurano con dati attendibili che valutano la pedofilia dentro la Chiesa al livello del due per cento.

[Wielu moich współpracowników, którzy prowadzą wraz ze mną walkę, zapewnia mnie na podstawie wiarygodnych danych, że szacowana skala pedofilii w kościele jest na poziomie dwóch procent.]

Jorge Maria Bergoglio, papież Franciszek
Źródło: La Repubblica

Czytaj całość →

12.08.2014
wtorek

Do młodych korwinistów raz jeszcze

12 sierpnia 2014, wtorek,

Najpierw muszę Was przeprosić, że odpowiadam z takim opóźnieniem. Przyczyną jest niebywały zalew wpisów i listów, które otrzymałem. Ponad 800 osób zdecydowało się zareagować. Przyznam, że nie byłem w stanie przeczytać wszystkiego dokładnie. Personalnie odpowiedziałem na kilka listów, a niniejszy wpis jest odpowiedzią „zbiorową”. Nie jestem w stanie uporać się z tym w inny sposób.
Czytaj całość →

5.08.2014
wtorek

Wielebny Księże Lemański!

5 sierpnia 2014, wtorek,

Przepraszam, że tak po nazwisku, ale to tylko w tytule, żeby było widać, o co chodzi, i dotarło do adresata. Przepraszam również, że dalej nie będę mówił „proszę Księdza”, tylko normalnie, ale widzę w tej formie („proszę Księdza”) coś uniżonego, przejaw rewerencji dla stanu kapłańskiego, a ja, jako ateista, takiej rewerencji nie czuję.
Czytaj całość →

29.07.2014
wtorek

Rekolekcje dla biskupa

29 lipca 2014, wtorek,

Jesteś biskupem Kościoła katolickiego? Świetnie! Ten tekst jest przeznaczony właśnie dla Ciebie. Witaj. Nazywam się Jan Hartman. Mieszkam w Krakowie, jestem filozofem i zajmuję się trochę teorią polityki. Nie powiem, czy wierzę w Boga i jakiego jestem wyznania, bo w sprawie, o której chcę mówić, nie ma to nic do rzeczy.
Czytaj całość →

20.07.2014
niedziela

Ratujmy nasze dzieci!

20 lipca 2014, niedziela,

Papież Franciszek w niedawnym wywiadzie dla „La Repubblica” orzekł, że według wiarygodnych danych około 2 proc. księży, w tym również biskupów i kardynałów, dopuszcza się czynów pedofilskich.

Rzecznik Watykanu Federico Lombardi – najwyraźniej w panice – uciekł się do podważenia wiarygodności wywiadu, powołując się na brak znaku zamknięcia cudzysłowu w tej części wywiadu, w której pada to szokujące stwierdzenie.
Czytaj całość →

13.07.2014
niedziela

Do młodego korwinisty

13 lipca 2014, niedziela,

Posłuchaj przez chwilę głupiego lewaka (swoją drogą: kto to taki ten „lewak”? umiecie to jakoś sensownie określić?). Mam Ci do powiedzenia kilka prostych rzeczy, tak od serca. Zanim oplujesz ekran, szyderczo parskając na moją głupotę, zrób proszę mały wysiłek i przeczytaj ten artykuł do końca, bez emocji, bez poczucia wyższości, nie szukając w każdym słowie pretekstu do śmiechu – po prostu uczciwie i z otwartym umysłem.
Czytaj całość →

css.php